Dodany: 2020-10-01 20:09|Autor: mafia

Książki i okolice> Książki w ogóle

3 osoby polecają ten tekst.

Książkowe wspomnienia z września 2020


Pozwolę sobie zacząć temat wspomnieniowy. :)
Wyświetleń: 1318
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 44
Użytkownik: mafia 2020-10-01 20:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Mam nadzieję, że Kaya7 mi wybaczy samowolę tematyczną. :)
Użytkownik: Rbit 2020-10-01 20:22 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Alexander Watson "The Fortress: The Siege of Przemysl and the Making of Europe's Bloodlands" (5,0)
Niewiarygodny skandal, że taka książka nie doczekała jeszcze polskiego przekładu. Fascynująca opowieść o wielomiesięcznej obronie Przemyśla przez "tatuśków z brzuszkami". Większość z żołnierzy C.K. monarchii w mieście to byli czterdziestoletni rezerwiści, którzy mieli co tracić, bo w domach czekały na nich żony i dzieci. Ciekawie opisane życie codzienne, w tym głód pod koniec oblężenia. Malutki minus to brak rosyjskojęzycznych źródeł.

Wyzwanie stoika (Irvine William Braxton) (4,0)
Monetyzacja pomysłu by pokazać efekty framingu i zakotwiczenia na przykładzie stoików. Krótkie, lekkie, na krawędzi coachingowego bełkotu, ale na szczęście nie przekracza tej linii.

Echopraksja (Watts Peter) (4,5)
Pierwsza część dylogii, Ślepowidzenie (Watts Peter) powaliła mnie na kolana warstwą naukową, której było tak dużo, że momentami przerastała fabułę. Teraz tok narracji jest zdecydowanie lżejszy, jednak nauki dużo mniej. Lepiej się czyta, ale niedosyt pozostaje.

Rzymskie graffiti seksualne, erotyczne i miłosne z Pompejów i Herkulanum (I wiek n.e.) (Wypustek Andrzej) (4,5)
Homeopatyczny nakład 200 egz. uzasadniony może być tylko troską o moralność publiczną.
Wypustek z właściwą sobie swadą nie tylko opisuje graffiti, ale także rysuje ich szerokie tło społeczno-kulturowe. Szczególnie jasno wyjaśnia że nasze obecne kategorie homo- i heteroseksualizmu nie przystają do antyku.

Imperium chmur (Dukaj Jacek) (3,5)
Metal Geista jako czynnik globalnej dominacji Japonii. Wojna z Rosją zakończona wskrzeszeniem Polski. Dmowski i Piłsudski w tle... Fabuła ciekawa, poruszane zagadnienia interesujące. Ale forma "haiku prozą" to niestety nie moja estetyka.

Jak(ó)b Szela: (14) 15 lipca 1787 - 21 kwietnia 1860 (Szubert Tomasz) (5,0)
Bezlitośnie odziera Szelę z narosłych legend, pozostawiając człowieka. Wodzonego za nos i przez panów i przez urzędników. Reagującego uporem, niepokornością i wyrachowaną logiką "głodnego chłopa". Świetny warsztat historyczny autora. Dużo źródeł (aneksy!)

Kapelusz za sto tysięcy (Bahdaj Adam (pseud. Damian Dominik)) (4,5)
Przejmujące studium staczania się dziecka w paranoiczną otchłań podejrzliwości. Bohaterka - nadaktywna dziewczynka z ADHD oraz nieokreśloną tożsamością płciową ma niesłychany talent do snucia teorii spiskowych.

Turoń (Żeromski Stefan (pseud. Zych Maurycy)) (4,5)
Słowo o Jakubie Szeli (Jasieński Bruno (właśc. Zysman Wiktor Bruno)) (4,0)
Krwawe ręce: Powieść z dziejów rzezi galicyjskiej (Stasiak Ludwik) (2,5)
Trzy odsłony instrumentalnego wykorzystania Rabacji i Jakóba Szeli. Trzy różne spojrzenia, trzy legendy. Najwięcej dla współczesnego czytelnika ma do zaoferowania Żeromski.

Diuna (Herbert Frank) (powtórka, nadal 5,5)
Fiksacja na temat eugeniki i archetyp szlachetnego dzikusa trochę drażnią. Ale powtórna lektura, po 25 latach, przyniosła mi wiele frajdy.
Użytkownik: Monika.W 2020-10-02 08:38 napisał(a):
Odpowiedź na: Alexander Watson "The For... | Rbit
Komentarz do "Kapelusza za sto tysięcy" - zachwycający. Od razu chcę to przeczytać ponownie. Piękne:)

A Szela i Rabacja to rzeczywiście musi być ciekawa kwestia. Z twoich 4 pozycji - czytałam Turonia. Podobał mi się bardzo i dalej go pamiętam. Jak bardzo różnie to wyglądało. Teatr Stary zrobił o Rabacji niezłe przedstawienie - https://teatrwkrakowie.pl/spektakl/rabacja. Miałam przyjemność widzieć je w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu (https://miasteczkogalicyjskie.pl/) - 3 kolejne sceny w kościele, karczmie i dworze. Niesamowita rzecz. I finał w strugach deszczu. Rabacja to jedno z tych wydarzeń, które ukształtowało społeczeństwo - jak się poczyta, to już się wie, czemu chłop z Wielkopolski i z Galicji byli tak różni, jakby żyli na różnych planetach. I skąd tam Dmowski, a tu Witos, itd... W cyrkule tarnowskim (chyba jak gmina obecna) chłopi zniszczyli 90% dworów. Skala niewyobrażalna.
Użytkownik: Rbit 2020-10-02 13:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Komentarz do "Kapelusza z... | Monika.W
Z czytaniem o Szeli to w ogóle cała historia. Zaczęło się od Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli (Rak Radek (Rak Radosław)) Mimo, że książka na poły baśniowa, autor starał się być wierny najważniejszym faktom i odesłał w bibliografii między innymi do Jak(ó)b Szela: (14) 15 lipca 1787 - 21 kwietnia 1860 (Szubert Tomasz)

Kolejne pozycje były niejako konsekwencją lektury. Ale dobrze wpisują się w przygotowania do książek, które mają być wydane w najbliższym czasie:
Ludowa historia Polski (Leszczyński Adam) z wydawnictwa W.A.B.
Chamstwo: Ludowa historia Polski (zapow.) (Pobłocki Kacper) z wydawnictwa Czarne
oraz do właśnie wchodzącej do sprzedaży, nieco luźniejszej w tonie pozycji: Bękarty pańszczyzny: Historia buntów chłopskich (Rauszer Michał)

Z jednej strony cieszy, że sprawa chłopstwa i jego roli w historii Polski wraca do debaty publicznej. Z drugiej strony pojawiają się obawy, czy to nie będzie tylko moda. Moda, którą zainicjowało polskie wydanie Ludowa historia Stanów Zjednoczonych: Od roku 1492 do dziś (Zinn Howard)
Użytkownik: Monika.W 2020-10-03 08:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Z czytaniem o Szeli to w ... | Rbit
Coraz ciekawsze te Twoje chłopskie tropy. Ciekawe, czy to moda, czy jednak wreszcie przyznamy się do tego, że w 90% jako społeczeństwo pochodzimy od chłopów (bo 2 pozostałe klasy społeczne Stalin z Hitlerem zmarginalizowali). Ja się zawsze przyznawałam. I zawsze budziło to zdziwienie rozmówców - jakżetotak... Pani mecenas, od chłopów? A przepraszam - jeden mój dziadek był koszykarzem:)
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-04 21:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Z czytaniem o Szeli to w ... | Rbit
No i proszę, Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli (Rak Radek (Rak Radosław)) otrzymała nagrodę Nike!
Użytkownik: misiak297 2020-10-04 21:49 napisał(a):
Odpowiedź na: No i proszę, Baśń o wężow... | LouriOpiekun BiblioNETki
W Bonito już wykupiona, wrzuciłem do koszyka (dla żonkila) jeden z dwóch ostatnich egzemplarzy:)
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-04 23:29 napisał(a):
Odpowiedź na: W Bonito już wykupiona, w... | misiak297
Jestem przekonany, że teraz będzie dodruk! Zamierzasz też przeczytać? To czekam na wrażenia.
Użytkownik: misiak297 2020-10-05 00:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem przekonany, że ter... | LouriOpiekun BiblioNETki
Zobaczymy, spróbuję:)
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-06 13:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Z czytaniem o Szeli to w ... | Rbit
Szukałem zupełnie innej książki, ale przypadkowo znalazłem coś, co mogę Ci w temacie "ludowości" polecić: Ludowy akt miłości (Meek James)
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-10-02 22:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Alexander Watson "The For... | Rbit
Przez ""nieokreśloną tożsamość płciową" masz na myśli, że jest chłopczycą?
Użytkownik: Rbit 2020-10-03 08:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Przez ""nieokreśloną tożs... | Raptusiewicz
Wielokrotnie powtarza, że chciałaby być chłopcem. Nie tylko chodzi o zachowanie.
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2020-10-01 21:16 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Sporo mi się w tym miesiącu nazbierało, chyba przez to, że większość lektur krótkich.

Pod schodami: Życie codzienne służby domowej w początkach XX w. w Anglii (Maloney Alison) (4) [recenzja: Trzy kufle piwa dla kamerdynera, jeden dla podkuchennej ]
Co nam zostało (Shalev Zeruya (Szalew Ceruja)) (4,5) [recenzja: Za wiele wspomnień, za mało nadziei ]
Podróże z Ryszardem Kapuścińskim: Opowieści czternastu tłumaczy (< praca zbiorowa / wielu autorów >) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka IX 20 ]
W cieniu koronkowej parasolki: O modzie i obyczajach w XIX wieku (Dobkowska Joanna, Wasilewska Joanna) (5,5) [czytatka: Czytatka-remanentka IX 20 ]
DyrdyMarki (Niedźwiecki Marek) (5) [recenzja: Pogwarka pana Marka ]
Tygrysie serce: Moje życie ze zwierzętami (Zgrabczyńska Ewa) (5) [recenzja: Wśród kudłatych i łaciatych ]
Szlif (Deaver Jeffery) (3,5) [czytatka: Czytatka-remanentka IX 20 ]
Typowy kot: Czyli jak wytrzymać z ludźmi (Nieteraz Kot (pseud.)) (5) [recenzja: Kot bawi, kot uczy, kot rządzi ]
Trzysta tysięcy gitar nam gra: Historia polskiej muzyki rozrywkowej lata 1958-1973 (Michalski Dariusz) (3,5) [recenzja: Gitary to nie wszystko ]
Niewyśnione historie (Isakiewicz Elżbieta) (3) [czytatka: Nie szata zdobi literaturę ]
Las, pole, dwa sobole (Stoga Joanna) (5) [czytatka: Nie szata zdobi literaturę ]
Kulinarne niedyskrecje czyli Kuchnia ludzi znanych i lubianych (Hołub Barbara) (4,5) [recenzja: Co jadali i jak gotowali jeszcze-nie-celebryci ]
Kuchnia śląska: 256 przepisów (Sztabowa Wera) (4,5) [recenzja: Murzin, martinki i niesłodka siemieniotka ]
Śledztwo i płeć: O bohaterkach powieści kryminalnych (Darska Bernadetta) (5) [recenzja: "Słabsza" płeć na tropie ]
Non-Oui (Dimkovska Lidija) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka IX 20 ]
Żeby umarło przede mną: Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci (Hołub Jacek) (5,5) [recenzja: Potrzebują pomocy, nie współczucia ]
Jak się nie ubierać: Zasady (Woodall Trinny, Constantine Susannah) (3,5) [recenzja: Dobre na początek ]
Kroki w nieznane: 1 (antologia; Sawwa Ryszard, Brown Fredric, Gromowa Ariadna i inni) (4) [czytatka: "Kroki w nieznane" - powtórka pierwsza ]
Kroki w nieznane: 2 (antologia; Zajdel Janusz A. (Zajdel Janusz Andrzej), Warszawski Ilja, Wyndham John i inni) (4) [czytatka: "Kroki w nieznane" - powtórka druga ]
Dziki ogień (Cleeves Ann) (5) [recenzja: Na Szetlandach też bywa gorąco... ]

Rendez-vous z Agathą Christie:
Świadek oskarżenia (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) (3) [recenzja: Straszenie na raty piórem Lady Agaty ]

Własna półka:
Kości nie kłamią (Reichs Kathy (Reichs Kathleen J.)) (4) [recenzja: Syrop klonowy nie wszystko osłodzi... ]



Użytkownik: Monika.W 2020-10-03 08:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Boznańska: Non finito - 4... | Marylek
Stelar AŻ tak dobrze się rozwija? Ocena zaskakująca (jak dla kryminału).
Użytkownik: Marylek 2020-10-03 10:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Stelar AŻ tak dobrze się ... | Monika.W
Tak. To jest kryminał, bo jest zbrodnia i są śledczy, ale jest to też powieść psychologiczna. Stelar, swoim zwyczajem, prowadzi narrację dwutorowo: część dzieje się współcześnie, część dwadzieścia kilka lat wcześniej. Cymes dla miłośników samodzielnego rozwiązywania zagadek: wszystko obraca się w zamkniętym kręgu postaci, można próbować samodzielnie odgadnąć, kto jest poszukiwanym sprawcą. Ale Stelar pięknie zwodzi czytelnika. No i ładnie pokazuje, jak dzieciństwo i młodość zostawiają w psychice ślady na całe życie. Ślady, blizny, odciski, imprintacje, jak zwał, tak zwał, pod sztafażem kryminału przemyca tu Stelar niezła dawkę przemyśleń. Do tego dobre dialogi, żywy język. Polecam z czystym sumieniem.
Użytkownik: margines 2020-10-01 21:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Wrzesień 2020 - siódmy miesiąc „Kwarant Anny”:

Niepiesek (Widzowska-Pasiak Agata) (audiobook 5, 30 września 2020), czyli już po raz trzeci zwiedzam „Psierociniec”. Także w tym pomaga mi Janusz Zadura.
28 września - otwarcie biblioteki
W poszukiwaniu straconego węchu (Widzowska-Pasiak Agata) - (audiobook 5,5; 26 września 2020) - czyli, że po raz drugi odwiedzę „Psierociniec”. Pomoże mi w tym Janusz Zadura.
Magia dolnośląskich zamków: Rezydencje i ich losy (Lamparska Joanna) (5, 24 września 2020)
Książki nie mają skrzydeł (Barnes Brynne) (5. 23 września 2020) - ktoś próbował wmówić mi, że książki nie mają skrzydeł… nie wyszło mu:P
Psierociniec (Widzowska-Pasiak Agata) (audiobook, czyta: Janusz Zadura) - 5,5; 22 września 2020 psy, schroniska dla zwierząt. Bohaterowie literaccy czytający książki.
Love story (Kosmowska Barbara) - 5, 13 września 2020 - Bohaterowie literaccy czytający książki.
Bezu-bezu i spółka (Kasdepke Grzegorz) - (5, 10 września 2020) - Bohaterowie literaccy czytający książki „Ul z książkami” https://www.facebook.com/gkasdepke/videos/28270505​6068430 - biografia dla dzieci
Julka (Jodko-Kula Elżbieta) 5,5; 8 września 2020 - kolejna z serii „Nastoletnie Problemy”.
Użytkownik: jolekp 2020-10-01 21:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Miesiąc standardowo całkiem dobry. Najbardziej mi żal, że zostały mi już tylko 3 tomy Whiteoaków (i co ja potem pocznę niby? toż to dramat:(). Troszkę mi się też od ostatniego razu pogorszył bilans w stosach zalegających tu i ówdzie po domu. Zostało jeszcze 10 własnych i 30 pożyczonych:) Jak do tego doszło nie wiem, to był moment.

* Tragedia w trzech aktach (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) - 4.0
* Lot 7A (Fitzek Sebastian) - 5.0
* Koty są dobre na wszystko (Klimek Franciszek Jan) - 6.0
* Droga Wakefielda (Roche Mazo de la (właśc. Roche Marie Sophie lub Roche Mazo Louise)) - 3.5
* Na pastwiska zielone (Ragde Anne B.) - 4.5
* Sprawa lodowatych dłoni (Gardner Erle Stanley) - 4.5
* My z Jedwabnego (Bikont Anna) - 5.0
* Uczestnicy wycieczki (Viewegh Michal) - 4.5
* Ja cię kocham, a ty miau (Miszczuk Katarzyna Berenika) - 4.0
* Powrót do Jalny (Roche Mazo de la (właśc. Roche Marie Sophie lub Roche Mazo Louise)) - 4.5
* Vera (Beauchamp Mary Annette (pseud. Arnim Elizabeth von lub Elizabeth)) - 5.5
* Trzy ciosy sztyletem (Kłodzińska Anna (pseud. Załęski Stanisław lub Mierzański Stanisław)) - 4.5
* Przyślę panu list i klucz (Pruszkowska Maria) - 5.5
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-01 21:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
WRZESIEŃ 2020 (ΣR=23745;Σm=2317s;𝔼m=2638)

1.(57.) Śledztwo (Claudel Philippe) recenzja: Dehumanizacja à la Korporacja 5.0 (245s)

2.(58.) Hej, to znowu ja! (Breinholst Willy) Historyjki o niesfornym 6-latku, opowiedziane w formie dowcipów standardowych i rysunkowych (albo odwrotnie - dowcipy przerobione na część historyjek o nim). Znalezione na półce u teściów, niektóre dowcipy na dziś mocno niepoprawne politycznie! 3.5 (206s)

3.(59.) Przewoźnik (McFall Claire) Polecone przez Ophie jako nieszablonowa młodzieżówka. Istotnie, historia miłosna po drugiej stronie śmierci to rzecz nieszablonowa, ale czegoś brakuje - może chociażby wątków pobocznych? Historia bardzo jednotorowa, również parę luk logicznych, trochę bezkonkluzywna. Nie będę czytał dalszych tomów trylogii (jeśli wyjdą po polsku). O miłości w obliczu śmierci bardziej polecam Wszystkie jasne miejsca (Niven Jennifer) 4.0 (358s)

4.(60.) Charlie (Chbosky Stephen) opinia: Wysoko pseudowrażliwy 3.0 (219s)

5.(61.) Outsiderzy (Hinton Susan Eloise) Napisana przez 16-latkę historia z młodocianego gangu w amerykańskim mieście. Dobrze się czyta, niby niezbyt wychowawcza poprzez wszechobecność używek i agresji, jednak ukazana jest też przyjaźń i dążenie do czegoś więcej przez młodych z nizin społecznych. Mocne i pozytywne przesłanie. 4.5 (215s)

6.(62.) Kot alchemika: Baśń kulinarna z Camonii Gofida Letterkerla, opowiedziana na nowo przez Hildegunsta Rzeźbiarza Mitów (Moers Walter) powtórka po 8 latach od pierwszego czytania. Podniesione do 5.5, bo lektura przednia! Komediowy horror kulinarny, ze wspaniałymi rysunkami oraz arcyciekawymi owocami przebogatej wyobraźni pana Moersa w tworzeniu baśniowego świata + odwołania kulturowe: to jest to! [własna półka] (369s)

Akcja CSA - Czytam Słynne Arcydzieła

7.(63.)(CSA.87.) Kolumbowie: Rocznik 20 (Bratny Roman (właśc. Mularczyk Roman)) czytatka Kolumbowie 4.5 (705s)
Użytkownik: ilia 2020-10-01 22:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Bretania
1. Księżyc nad Bretanią (George Nina) (4,5) powieść
2. Sielanka po bretońsku: W krainie Celtów, magii i cydru (Schmidt Jochen) (4) reportaże
3. Dom nad Aven (Handke Monika) (4) eseje
4. Między niebem a Lou (Fouchet Lorraine) (5) powieść
5. Księga snów (George Nina) (5,5) powieść, tylko trochę Bretanii
- Śmierć w Pont-Aven (Bannalec Jean-Luc (właśc. Bong Jörg)) (przeczytana w sierpniu, zmiana oceny z 4,5 na 5) kryminał
- Sztorm na Glenanach (Bannalec Jean-Luc (właśc. Bong Jörg)) (przeczytana w sierpniu, zmiana oceny z 4,5 na 5) kryminał

Te dwa kryminały tak pięknie opisały Bretanię, że miałam ochotę natychmiast tam pojechać. Niestety musiałam tylko zadowolić się widokami zdjęć w internecie, przeczytaniem innych książek o Bretanii i kupieniem sobie tych kryminałów. Nawiasem mówiąc, ich autorem jest Niemiec, którego władze Bretanii uhonorowały różnymi nagrodami w uznaniu jego zasług w propagowaniu Bretanii na świecie.

Kryminał francuski
6. I wstali z martwych… (Vargas Fred) (5) t. 1 cyklu "Trzej ewangeliści"
7. Ławka 102 (Vargas Fred) (4) t. 2 (też trochę Bretanii)
8. Z mroków przeszłości (Vargas Fred) (4,5) t. 3
9. Błękitne kręgi (Vargas Fred) (4,5) t. 1 cyklu "Komisarz Adamsberg"
10. W wilczej skórze (Vargas Fred) (4,5) t. 2
11. Uciekaj szybko i wróć późno (Vargas Fred) (4,5) t. 3
Sensacja
12. Bez pudła (Child Lee (właśc. Grant Jim)) (5)
Literatura faktu
13. Cham niezbuntowany (Ziemkiewicz Rafał A. (Ziemkiewicz Rafał Aleksander)) (5)
Literatura zagraniczna
14. Pod osłoną nieba (Bowles Paul) (4)
Użytkownik: Monika.W 2020-10-02 08:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Bretania 1. Księżyc nad ... | ilia
O tak, kryminały Bannaleca są urokliwe w opisywaniu Bretanii. To ich najlepszy element. Dałabym 5, gdyby nie irytujący mnie bardzo pan policjant prowadzący śledztwo - to znowu najsłabszy element. Wszyscy pozostali bohaterowie są intrygujący. Może to specjalnie - aby pokazać, że Ci-Nie-Z-Bretanii są zupełnie do niczego?
Użytkownik: ktrya 2020-10-01 23:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Ostatnio stwierdziłam, że wrzesień to najbardziej stresujący miesiąc w roku. Jak dobrze, że już za mną... A potem co ma być, to będzie.

Zrecenzowane na blogu:
Stacja Tokio Ueno (Miri Yu (Miri Yū)) - 4,5
Niewidzialne kobiety: Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn (Perez Caroline Criado) - 3,5
Klimat to my: Ratowanie planety zaczyna się przy śniadaniu (Foer Jonathan Safran) - 4,5
Przebłyski (Smith Zadie) - 3

I reszta:
Patyki, badyle (Zajączkowska Urszula [poezja, botanika]) - 3 (chyba nie ten moment na lekturę... kompletnie mnie nie zainteresowała)
Książka twarzy (Bieńczyk Marek) - 4
(szkoda, że za tą książkę dostał Nike, a nie za naprawdę wybitny "Kontener". "Książka twarzy" - jak FB - jest o wszystkim, za dużo tematów i mało mnie szczególnie frapujących)
Czyż nie dobija się koni? (McCoy Horace) - 5
(Wreszcie mogłam ją dorwać - (co nie było proste przez tatusiowe remonty)! Tak długo chciałam ją przeczytać... I jestem usatysfakcjonowana.)
Użytkownik: Monika.W 2020-10-02 08:43 napisał(a):
Odpowiedź na: Ostatnio stwierdziłam, że... | ktrya
I mówisz, że "Kontener" jest wybitny i warto przeczytać? Mnie "Książka twarzy" wręcz znudziła i jakoś zirytowała. Pomyślałam sobie, że skoro za tę dostał Nike, to pozostałe są słabsze i skreśliłam Bieńczyka z listy do czytania. Warto wrócić?
Użytkownik: ktrya 2020-10-06 10:34 napisał(a):
Odpowiedź na: I mówisz, że "Kontener" j... | Monika.W
Zdecydowanie! Odczucia do "Książki twarzy" mam podobne, trudno było mi uwierzyć, że napisał ją autor "Kontenera" i to ją nagrodzono, a nie "Kontener" (choć ten nominacji też się doczekał). "Kontener" był dla mnie jedną z najlepszych książek ubiegłego roku.
Użytkownik: Monika.W 2020-10-02 08:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Jakiś taki przeciętny miesiąc mi wyszedł. Ani dobry, ani zły - taki "niezły". Przejściowy chyba. Najlepszy Dukaj (w części) oraz kryminał Szczypiorskiego (tak, tego od "Początku").

76. Adorator panny West (Gardner Erle Stanley), ocena: 4,5
Powinno być - Sprawa przerażonej maszynistki. To raptem mój 2 Gardner. Może być. Lubię klimat ameryki lat 50 XX wieku. Zaskakujące zaskoczenie.

77. Żywe kamienie (Berent Wacław) (akcja Polskie przykurzątka), ocena: 3,5
Schyłek średniowiecza, wędrowni artyści - dużo sobie obiecywałam po tej książce. Pokonał mnie i język: archaizowany na średniowieczny, i forma: monologizowana taka, sama nie wiem, jak określić. Słowem - to chyba bardzo dobra książka, ale nie dla mnie. Ale Berenta będę czytać dalej.

78. Nelly: O kolegach i o sobie (Breza Tadeusz) (akcja Polskie przykurzątka), ocena: 4
Zbiór rzeczy różnych - wspomnienia, eseje, recenzje. Niezłe. Najciekawsze chyba te wspomnienia.

79. Przez (Papużanka Zośka), ocena: 4
Moja pierwsza Papużanka. Może być, źle nie było, zachwytu jednak nie ma, nie wiem, czy sięgnę po następne. Nie jestem zachwycona formą, strumienie świadomości Berent robił lepsze. Istota powieści jest lepsza, niż się spodziewałam na początku. Choć nie przekonali mnie bohaterowie, żadnych emocji nie wywołali (czasem irytację) patrzyłam chłodnym okiem jak obserwator.

80. Dymisja nadinspektora Willburna (Szczypiorski Andrzej (pseud. Andrews Maurice S.)), ocena: 4,5
Kupiona jako element pakietu starych kryminałów w antykwariacie. I dopiero w trakcie lektury dowiedziałam się, że napisał to ... Andrzej Szczypiorski. Nie miałam pojęcia, że pisał kryminały. Ten całkiem dobry. Co prawda rozgryzłam intrygę w połowie, ale pomysł świetny.

81. Po piśmie (Dukaj Jacek), ocena: 5
Późny Dukaj jak późny Lem. Teoria i filozofia i inne. Dukaja jeszcze rozumiem (Lem mnie przerósł), choć nie wszystko. Zwłaszcza tytułowe "Po piśmie" świetne.

82. Wschody i zachody księżyca (Konwicki Tadeusz), ocena: 4,5
Jakaś firma kontynuacji Kalendarz i klepsydra (Konwicki Tadeusz). Ale Kalendarz lepszy. Dalej forma raptularza, z duża ilością wspomnień - końca wojny, partyzantki, czasów tu po wojnie. Ale niestety - dołożył Konwicki posiadane, a nie opublikowane czy nie dokończone utwory. I to popsuło całość. Zwłaszcza ciągnąca się powieść napisana tuż po wojnie - nudnawe, średnio napisane, poszatkowane. Szkoda, że Konwicki nie powstrzymał się przed takimi dodatkami. Ciekawe jest, że można pisać o roku 1981 zupełnie bez tego, co się działo, nawet o stanie wojennym kilka zdań. Dziwna pozycja. Nie jest zła, ale niekoniecznie trzeba czytać.
Użytkownik: ka.ja 2020-10-02 21:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Wrzesień miałam trudny - czasu na czytanie niby dużo, ale ciągle coś albo ktoś i czasem jedną stronę czytałam trzy razy, żeby w ogóle wiedzieć, o czym się na niej pisze.

Tamara Łempicka: Sztuka i skandal (Claridge Laura) - zajęła mi ponad dwa tygodnie! Nie dość, że to jest książka, którą sobie trzeba samodzielnie uzupełniać obrazami, to jeszcze edytorsko się wydawca nie popisał i sporo w niej dziwnych błędów. Między innymi w tytule jednego z najważniejszych obrazów Łempickiej. Bo czy słyszał kto o "Kobiecie z karłami"?Jakie karły? KARTY! A ja przekopałam 3/4 internetu. Dużo jest literówek, które utrudniają czytanie, a w ogóle całość tekstu robi trochę takie wrażenie, jakby tłumacz niezbyt dobrze posługiwał się polszczyzną - zdania mają zachowany szyk właściwy anielszczyźnie, a po polsku brzmiący jakoś kulawo. Gdyby nie naprawdę fascynująca główna bohaterka, nie dałabym rady przebrnąć przez to dzieło.

Asteroid i półkotapczan: O polskim wzornictwie powojennym (Jasiołek Katarzyna) - mam ogromny sentyment do peerelowskiego wzornictwa, w tych ohydnych i burych czasach trafiały się prawdziwe perełki, tym cenniejsze, że rzadkie. Do dziś mam i hołubię kilka drobiazgów - kubeczki z Pruszkowa, cepeliowskie ściereczki, "włocławki", lampę do czytania itd. Książka, jak to w Marginesach, pięknie ilustrowana. Ciekawostką jest klej użyty do jej produkcji - śmierdzi dokładnie tak samo, jak moje ukochane biurko nazywane "patyczakiem" - stało u mnie w domu rodzinnym przez dwadzieścia pięć lat i przez dwadzieścia pięć lat śmierdziało, mam tę woń wdrukowaną w DNA, a teraz odnalazłam ją w książce - bynajmniej nie metaforycznie.

DyrdyMarki (Niedźwiecki Marek) - jako fanka Trójki Minionej od lat kupuję wiernie prawie wszystko, co się ukazuje drukiem, a zahacza o moją ukochaną antenę radiową. Do Niedźwiedzia mam olbrzymi sentyment, choć nasze gusta muzyczne zaczęły się rozjeżdżać już w okolicach trzysetnego notowania listy. Uwielbiam jego głos, zawsze bardzo doceniałam skromność i specyficzne poczucie humoru - różne słowne przekręcanki, żarciki, powiedzonka. Cieszę się, że pisze. A książka w dodatku jest cudnie ilustrowana przez Andrzeja Wąsika.

Wagiel: Jeszcze wszystko będzie możliwe (Waglewski Wojciech, Bonowicz Wojciech) - to też trójkowa lektura. I też na piątkę. Uwielbiam gawędziarstwo Wojciecha Waglewskiego, jego muzyka towarzyszy mi mniej-więcej od tego momentu, kiedy przestałam podzielać gust muzyczny Marka Niedźwieckiego. Książka nie tylko pozwala poznać Wagla bliżej, ale też daje świetny przegląd polskiej sceny muzycznej z ostatnich trzydziestu paru lat.

Fiedler: Głód świata (Bojarski Piotr) - przyznam, że nie przebrnęłam przez żadną podróżniczą książkę Fiedlera, choć w domu miałam ich przynajmniej pięć, znam za to na pamięć zdjęcia, które w nich umieścił, bo na nich się kończyły moje próby czytelnicze. Biografia bardzo ciekawa, bo i postać wyjątkowa, ale chyba tym bardziej nie zmierzę się już ani z "Rybami śpiewającymi w Ukajali", ani z "Rio de Oro", ani z "Gorącą wsią Ambinanitelo".

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne (Jadowska Aneta) - kryminał na przewietrzenie głowy. Takie sobie czytadełko, ale trzymające się kupy, z porządnie poprowadzonym wątkiem kryminalnym, może trochę za bardzo próbujące być zabawnym.

Panna doktór Sadowska (Szot Wojciech) - gdzieś widziałam recenzję wytykającą autorowi, że w zasadzie skompilował reportaż z tekstów źródłowych, uważam jednak, że to akurat jest wielka zaleta tej książki - nie tylko przedstawia wydarzenia, ale też język tamtego czasu, specyfikę narracji dotyczącej homoseksualizmu i ton dyskusji wokół procesów sądowych. Bardzo ciekawa pozycja.

Najtrudniej jest spotkać Lilit (Grupińska Anka) - kopalnia wiedzy, chociaż laikowi szybko zaczynają się mylić dwory, rebustwa, dynastie i sekty. Najciekawsze moim zdaniem są indywidualne opowieści kobiet, ale faktycznie bez wprowadzenia w postaci historii chasydyzmu trudno byłoby je w pełni zrozumieć. Do tego świetne zdjęcia. Nic dziwnego, że książka jest wznawiana i każdy nakład rozchodzi się błyskawicznie.
Użytkownik: Monika.W 2020-10-03 08:19 napisał(a):
Odpowiedź na: Wrzesień miałam trudny - ... | ka.ja
Podoba mi się Twój miesiąc. Zapisałam się w kolejce na Grupińską, Jasiołek i Jadowską. Ciekawe, czy tropy będą udane.
Użytkownik: ka.ja 2020-10-04 13:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Podoba mi się Twój miesią... | Monika.W
Co do Jadowskiej, miej świadomość, że to jednak jest tzw. chick lit z jej typowymi słabostkami.
Użytkownik: Monika.W 2020-10-06 21:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Co do Jadowskiej, miej św... | ka.ja
Przeczytam po przekątnej.
Użytkownik: beatrixCenci 2020-10-03 14:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Wrzesień z Marguerite Yourcenar i, jako odskocznią, z Ann Cleeves:

1. Yourcenar Marguerite (właśc. Crayencour Marguerite de) "En pelerin et en etranger"(4) - zbiór różnych rozproszonych publikacji w prasie, tematyka dość szeroka (podróże, sztuka, wojna, pisarze), mniej lub bardziej doraźna, czasem teksty na dwie strony, czasem na kilkanaście, niektóre omawiające twórczość zapomnianych już raczej pisarzy. Najlepsze szkice o malarstwie i dłuższy esej o Borgesie, w którym niestety zabrakło dwóch pierwszych, wyrwanych stron.

2. Yourcenar Marguerite (właśc. Crayencour Marguerite de) "Le tour de la prison" (5) - powtórka, niedokończony zbiór kontemplacyjnych esejów z podróży, głównie z drogi do Japonii (okolice Mont Noir, gdzie osiedliła się po wojnie Yourcenar, Alaska, San Francisco) i po samej Japonii - o Basho; 47 samurajach; o tradycyjnym teatrze japońskim: no, kabuki i bunraku; kilka portretów cudzoziemców na stałe mieszkających w Japonii; opis wizyty w domu Mishimy, któremu pisarka poświęciła osobny obszerny esej; rozważania o japońskich ogrodach, o powojennej Japonii i wizyta w loży onnagaty.

3. Błękit błyskawicy (Cleeves Ann) (4) - nie do końca przypadła mi do gustu, tym bardziej, że główne postaci cyklu jakby dostały tu -100 do inteligencji. Przypadkiem przeskoczyłam trzeci tom serii przechodząc od razu do czwartego, choć nie wydaje się to mieć wpływu na lekturę.

4. Yourcenar Marguerite (właśc. Crayencour Marguerite de) "Mishima ou la Vision du vide" (5) - obszerny esej biograficzny z zachęcającą i sugestywną analizą utworów tego pisarza, szczególnie skupiający się na ostatnim akcie jego życia - publicznym seppuku - i jego genezie.

5. Czerwień kości (Cleeves Ann) (4) - nadrabianie przeskoku w serii, solidna robota, choć mam wrażenie, że autorka coraz mniej z tomu na tom przejmuje się policyjnymi procedurami, a sekcji w ogóle nie uznaje za źródło wartościowych informacji, choć w tym przypadku akurat raczej powinna.
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-06 08:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Lektury - WRZESIEŃ 2020 r... | JERZY MADEJ
Czytałeś Kienzler o Sienkiewiczu - a słyszałeś o Sienkiewicz nowoczesny (Gloger Maciej) ? To jest naprawdę arcyciekawa pozycja. Mam do niej tonę notatek, parę lat już leżą i czekają, aż się zbiorę i je poukładam w czytatkę, bo ta książka zawiera mnóstwo interesujących rewelacji tak o twórczości, jak i poglądach Sienkiewicza.
Użytkownik: JERZY MADEJ 2020-11-09 10:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytałeś Kienzler o Sienk... | LouriOpiekun BiblioNETki
Niestety. Może jak się skończy pandemia znajdę w którejś bibliotece. Na razie nie chodzę - czytam tylko e-boki.
Użytkownik: yyc_wanda 2020-10-03 21:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Genie in Your Genes: Epigenetic Medicine and the New Biology of Intention – Church Dawson; ocena: 5
Epigenetyka – nowa nauka, według której to nie geny decydują o naszym zdrowiu i nawykach, lecz sygnały z zewnątrz, które je aktywują lub dezaktywują. Trochę o psychologii energetycznej i epigenetycznych metodach leczenia. Dość dużo konkretych wiadomości z biologii i genetyki, przez co niektóre rozdziały czytało się jak podręcznik do biologii.
Czytatka: Epigenetyka – czyli stres zabija, uśmech leczy

Przeżyłem, więc wiem: Nieznane kulisy wypraw wysokogórskich (Szafirski Ryszard, Tasz Klaudia); ocena: 5,5
Wspomnienia wybitnego polskiego himalaisty, a zarazem przegląd polskich wypraw wysokogórskich w latach 1960-1980. Poznajemy sławy polskiego himalaizmu, peerelowską rzeczywistość, problemy organizacyjne, górskie dramaty i sukcesy, a wszystko to opowiedziane z gawędziarskim zacięciem i humorem.
Recenzja: Pokolenie 62 i góry najwyższe

Picie: Opowieść o miłości (Knapp Caroline); ocena: 3,5
Wspomnienia „high functioning alcoholic” jak sama siebie określa autorka. Czy rzeczywiście tak świetnie funkcjonowała? Autorka ma tendencje do wybielania swojej przeszłości, wymyślania powodów, które popychały ją w stronę nadmiernego picia i szukania osób, które mogłaby obwinić za swoje zachowanie. Wiele powtórzeń i sucha, pozbawiona emocji narracja nie czynią tej książki zbyt interesującą.
Czytatka: W szponach alkoholizmu
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-10-08 20:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Tylko jedna, ale polecam bardzo, jeśli kogoś interesuje tematyka LGBT i postmodernizm:
Argonauci (Nelson Maggie) 6.0 :)
Użytkownik: sowa 2020-10-08 22:35 napisał(a):
Odpowiedź na: Tylko jedna, ale polecam ... | Raptusiewicz
No to do schowka, cóż robić... (Boszszsz, kiedy ja to wszystko przeczytam?!)
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-10-08 22:57 napisał(a):
Odpowiedź na: No to do schowka, cóż rob... | sowa
Na pewno warto :)
Użytkownik: sowa 2020-10-08 23:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Na pewno warto :) | Raptusiewicz
Tak też wywnioskowałam z Twojej zachęty :-). A ja Ci w zamian: Pamięci pamięci (Stiepanowa Maria) (co prawda przeczytałam dopiero dwa rozdziały, ale tego wystarczyło, żeby zamówić sobie własny egzemplarz; idzie się przez tekst powoli, bardzo gęsty i każde zdanie warte namysłu, a jeszcze odsyła co chwilę do własnych wspomnień, lektur, przemyśleń – słowem, przyjemność trudna i na długo).
Użytkownik: Raptusiewicz 2020-10-09 00:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak też wywnioskowałam z ... | sowa
Dzięki, to też sobie wrzucę :)
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2020-10-09 07:47 napisał(a):
Odpowiedź na: Tak też wywnioskowałam z ... | sowa
W takim razie ja Tobie podrzucę coś również z pamięcią (na razie się do tego przymierzam, bo cegła nieprzyzwoita): Pamięć (Nádas Péter)
Użytkownik: poczek 2020-10-29 16:50 napisał(a):
Odpowiedź na: Pozwolę sobie zacząć tema... | mafia
Książka warta przeczytania to "grzech pierworodny" mega dla młodzieży starszej.
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: