Dodany: 2006-04-24 10:57|Autor: marriuu

Bez względu na pochodzenie...


Trylogia Sniegowa zafascynowała mnie już 10 lat temu. Wtedy czytałem ją czerpiąc z niej "przestrzeń" wyobraźni. Elementy mówiące o zjednoczeniu się całej ludzkości oraz zanik nierówności społecznych nie zaprzątały wtedy mojej głowy. Przecież nie tylko Sniegow roztaczał wizję wspaniałego społeczeństwa przyszłości. A.C. Clarke w swoim "Mieście i Gwiazdach" także przedstawił, oczywiście z innej perspektywy, społeczeństwo bez różnic. Ponadto nasz drogi Lem zdradza w "Dialogach", że nie było łatwo pisać w czasach komunizmu. Zawsze trzeba było odnieść się do wychwalania ówczesnego stanu rzeczy.

Jestem fizykiem z wykształcenia. Widzę w książkach Sniegowa wielką wiedzę, którą doskonale przenosi piórem na papier. Takie epopeje nie powstają często.

Ta trylogia jest jedną z bardzo niewielu doskonałych książek, które polecam każdemu, kto ma w sobie trochę romantyzmu, wiary w przyszłość ludzkości i optymizmu. Isaak Asimov ze swoją "Fundacją" stoi dla mnie na równi z "Ludźmi jak bogowie".

Polecam.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 4205
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 1
Użytkownik: Lupus in fabula 2010-07-05 23:02 napisał(a):
Odpowiedź na: Trylogia Sniegowa zafascy... | marriuu
Zgadzam się w pełni. Ideologiczna, ale świetnie i z rozmachem napisana, pomimo swoich lat do dziś jedna z najlepszych space oper ever :)
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: