Dodany: 2012-03-01 21:08|Autor:

Książka: Sfinks
Masterton Graham
Notę wprowadził(a): Marioosh

Żenada


Co w horrorach jest najbardziej irytujące? Mało logiczna intryga? Bezsensowne epatowanie makabrą? Nuda? Możliwe, ale mnie osobiście najbardziej drażni naiwność, czy wręcz głupota, głównych bohaterów. Doskonale zdaję sobie sprawę, że idealny bohater horroru powinien być mało racjonalny, bo w końcu coś powinno wywoływać nasz strach, ale we wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek – Graham Masterton tradycyjnie już granice rozsądku przekroczył.

Mamy więc typowego dla Mastertona bohatera, czyli faceta z rozumem między nogami, a nie między uszami. I tenże bohater dostaje małpiego rozumu na widok zjawiskowo pięknej kobiety, z którą po jakimś czasie się żeni. W tym momencie powieść zmienia się z tandetnego harlequina w równie tandetny horror – otóż bowiem kobieta należy do starożytnego plemienia Ubasti i jest pół kobietą, pół lwicą, a jej mąż ma posłużyć jako ofiara dla rodu.

I tu dochodzimy do sedna, czyli postaci bohatera: jest on opisany tak łopatologicznie i tak naiwnie, że aż zęby bolą. Jego żona najpierw go gryzie, potem łapczywie pożera z lodówki surowe mięso, a w końcu wychodzi na polowanie – bohater jednak spokojnie się wszystkiemu przygląda i uważa, że rozwiązaniem problemu będzie operacja żony. Albo weźmy taką scenkę: mężczyzna podejrzewa, że żona podczas polowania zabiła dziecko, ona natomiast pyta go, czy gdyby kogoś zabiła, on przestałby wierzyć w jej miłość.

Ręce opadają. Czy Masterton uważa swoich czytelników za takich naiwniaków i idiotów jak stworzeni przez niego bohaterowie? Pomijam już fakt, że książka jest najzwyczajniej nudna i przewidywalna, ale tego, że jest po prostu głupia, nie można pominąć. Dobrze przynajmniej, że nie straciłem na nią dużo czasu, bo zaledwie jeden wieczór, ale i tak uważam, że poświęciłem jej o jeden wieczór za dużo.

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 630
Dodaj komentarz
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: