Dodany: 2013-03-15 18:46|Autor:

nota wydawcy


Ingvar Kamprad z farmy Elmtaryd w Agunnaryd na południu Szwecji tuż po wojnie otworzył małą firmę meblową. Dziś to najbardziej znana na świecie szwedzka marka. Ale wtedy zatrudniał zaledwie kilka osób. Wśród nich swojego najlepszego przyjaciela — Ottona Ullmanna. Otto wyjechał z Austrii tuż po anszlusie, gdy stało się jasne, że pozostanie w kraju jest zbyt ryzykowne. Wyjazd do Szwecji, załatwiony z wielkim trudem przez rodziców, miał zapewnić chłopcu bezpieczeństwo w niepewnych czasach.

Ingvar był zagubionym nastolatkiem. Jego ojciec uważał Żydów za źródło wszelkiego zła, babcia wielbiła Hitlera. Zafascynowany poglądami szwedzkich nazistów, Ingvar wkrótce się do nich przyłączył. W innych czasach ci dwaj chłopcy nie mieliby szans się spotkać. A zostali przyjaciółmi.

W tej niezwykłej historii Åsbrink połączyła wnikliwą analizę z wyśmienitą techniką narracyjną, ukazując Szwecję i Europę w sposób, w jaki dotąd nie były przedstawiane. Wykorzystując bogaty materiał archiwalny, zmusiła czytelnika do samodzielnego szukania odpowiedzi na pytanie o grzechy z przeszłości, odpowiedzialność i winę.


"Książka wzbudziła skandal na długo przed premierą. Szwedzi lubią zmitologizowaną wersję swojej historii. Drażniło ich, że ktoś wywleka na światło dzienne zapomniane sprawy związane z Holokaustem i antysemityzmem. Brzmi znajomo? Tym ciekawiej się to czyta w Polsce..."
Wojciech Orliński

"Arcydzieło".
"Smålandsposten"

"Åsbrink stara się przedstawić zamordowanych jak żywych – robi to po mistrzowsku".
"Dagens Nyheter"

"Głęboko wzruszająca książka napisana piękną prozą".
"Helsingborgs Dagblad"

[Wydawnictwo Czarne, 2013]

(c)Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

Wyświetleń: 470
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 1
Użytkownik: reniferze 2018-02-02 12:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Ingvar Kamprad z farmy El... | agnesines
Jakie arcydzieło? Jakie mistrzostwo? Esej o szwedzkim nazizmie, przemieszany z listami rozdzielonej żydowskiej rodziny. Wiele hałasu o nic - choć rozumiem, że w Szwecji mógł to być skandal, to w Polsce naprawdę nie ma sensu się rozwodzić nad tą książką.
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: