Dodany: 2013-09-29 17:10|Autor: veverica

Książki i okolice> Książki w ogóle

5 osób poleca ten tekst.

Książkowe wspomnienia z września 2013 :)


Zapraszam!
Wyświetleń: 19790
Dodaj komentarz
Przeczytaj komentarze
ilość komentarzy: 116
Użytkownik: verdiana 2013-09-29 17:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Weszłam w poszukiwaniu tego wątku i okazało się, że go zrobiłaś 4 minuty wcześniej. :D

"Zemsta jest kobietą" (4)
"Zupa z ryby fugu" Szwaja (4)
"Stateczna i postrzelona" Szwaja (4.5)
"Powtórka z morderstwa" Szwaja (5)
"Stieg Larsson. Biografia. Dziennikarz, pisarz, idealista" Pettersson (3.5)
"W cieniu ZŁEGO" Dziewoński (5)
"Tajemnicza historia wampirów" Lecouteux (5)
"Godne życe bez przemocy" (5)
"Literatura i bogowie" Calasso (5)
"Kołysanka dla wisielca" Dobrzaniecki (5)
Użytkownik: Monika.W 2013-09-30 10:06 napisał(a):
Odpowiedź na: Weszłam w poszukiwaniu te... | verdiana
Poproszę o parę słów o Calasso, pierwsze słyszę.

Szwaja to jakiś plan czytelniczy? Potrzeba odmóżdżenia? Jakie powody Cię skłoniły do czytania jej hurtem?
Użytkownik: aleutka 2013-09-30 16:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Poproszę o parę słów o Ca... | Monika.W
Od siebie powiem tylko, ze Calasso jest w moich planach czytelniczych odkad Gretkowska (bodajze w Polce) napisala, ze "Herbert to nie Calasso, choc byl do niego porownywany".
Jezeli Calasso pisze eseje o kulturze srodziemnomorskiej lepsze niz Herbert to ja go po prostu musze sprobowac. Najbardziej interesujaco dla mnie wygladaja Zaslubiny Kadmosa z Harmonia.
Użytkownik: Monika.W 2013-09-30 17:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Od siebie powiem tylko, z... | aleutka
Zatem i w moich planach Calasso się znalazł. Już ruszam na poszukiwania. Bardzo dziękuję. Dla takich tropów warto czytać Biblionetkę. Tak mnie ostatnio naszło właśnie, że muszę sobie ponownie eseje Herberta poczytać. Chyba po tej przeciętnym Greckim lustrze.
Użytkownik: Czajka 2013-10-01 20:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Od siebie powiem tylko, z... | aleutka
No i kupiłam. Bardzo niedobre kusicielki. :)
Użytkownik: Monika.W 2013-10-01 20:30 napisał(a):
Odpowiedź na: No i kupiłam. Bardzo nied... | Czajka
Jestem lepsza. Tylko zapisałam się w kolejce w BJ. W ogóle BJ jest boska, nie musze kupować książek. A do czasu, jak nie urządzę drugiego domu - nie mam już miejsca na półkach.
Użytkownik: Czajka 2013-10-02 06:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Jestem lepsza. Tylko zapi... | Monika.W
Ja też nie mam już miejsca na półkach (to znaczy mam bardzo trochę), ale nie mam czasu na czytanie pożyczonych. I kiedy czytam pożyczone, czuję ogromny dyskomfort i gnębi mnie poczucie winy, że nie czytam swoich.
Ach, mi się przypomniała odpowiedź Eco w "Nie myśl, że książki znikną": W swoich wszystkich domach mam około pięćdziesiąt tysięcy książek. :D
Użytkownik: Monika.W 2013-10-02 10:01 napisał(a):
Odpowiedź na: Ja też nie mam już miejsc... | Czajka
Pięćdziesiąt tysięcy... Piękne. Ale wtedy to chyba trzeba mieć już jakiś program do zarządzania, nie da się zapamiętać, co się ma. Ja mam ze dwa tysiące, i jeszcze panuję nad nimi sama.
Wyjściem też jest oddawanie słabych książek do biblioteki. Co też czynię co jakiś czas. Zwłaszcza, że książki, które mi się średnio podobają albo wcale - jakoś często są na listach bestsellerów i są w bibliotece potem rozchwytywane.
Użytkownik: niebieski ptak 2013-10-05 01:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Pięćdziesiąt tysięcy... P... | Monika.W
Eco ma w zasadzie archiwum a nie półki na książki. Widziałam kiedyś to cudo- pokój ma z 90 metrów i książki są pogrupowane{specjalne szuflady}. Taka wajcha a la ster na statkach pirackich otwiera to coś. Chyba archiwa watykańskie mają podobne bajery. Robiło wrażenie!
Użytkownik: Monika.W 2013-10-01 20:30 napisał(a):
Odpowiedź na: No i kupiłam. Bardzo nied... | Czajka
Jestem lepsza. Tylko zapisałam się w kolejce w BJ. W ogóle BJ jest boska, nie musze kupować książek. A do czasu, jak nie urządzę drugiego domu - nie mam już miejsca na półkach.
Użytkownik: Aquilla 2013-09-29 17:55 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Na wzgórzu róż: Nowele (Grabiński Stefan (pseud. Żalny Stefan)) (audiobook 5) - przykurzątko, polskie opowiadania w klimatach Poego. Bardzo przyjemne, niepokojące, trochę niesłusznie zapomniane. Szczerze polecam miłośnikom lekkich draszczyków.

Ubik (Dick Philip K. (Dick Philip Kindred)) (5) - w końcu się zmierzyłam z tą klasyką klasyki SF. I było bardzo dobrze, bałam się, że całkowicie się od niej odbiję, onieśmielała mnie swoim utytułowaniem, a wciągnęłam się wyjątkowo i łyknęłam ją błyskawicznie.

Nie zdążę już skończyć Rumaki Lizypa (Kosidowski Zenon) . Lubię archeologię, a ta książka jest póki co bardo ciekawa i napisana przyjemnym językiem. Boję się tylko, że część wiadomości w niej zawartych już się przedawniła
Użytkownik: benten 2013-09-29 23:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Na wzgórzu róż: Nowele (a... | Aquilla
U, naprawdę w klimacie Poego? Uwielbiam Bnetkę. Zawsze się można ciekawych rzeczy dowiedzieć.
Użytkownik: margines 2013-09-30 00:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Na wzgórzu róż: Nowele (a... | Aquilla
...Mnie też zaciekawiły te Na wzgórzu róż: Nowele (Grabiński Stefan (pseud. Żalny Stefan)), tym bardziej... 1930 - jestem w szoku:)! To może być kolejna (po Ciszy lasu i twojej ciszy... (Grabowski Zbigniew (1903-1974))) przeczytana przeze mnie książka z lat 20., 30.:)!
A rok pierwszego wydania - 1919 - już w ogóle działa na mnie... zachęcająco!
Użytkownik: Aquilla 2013-09-30 00:46 napisał(a):
Odpowiedź na: ...Mnie też zaciekawiły t... | margines
Można poczytać

http://pl.wikisource.org/wiki/Na_wzg%C3%B3rzu_r%C3​%B3%C5%BC_%28zbi%C3%B3r%29

Można posłuchać

http://www.booksshouldbefree.com/book/Na-wzg-Stefan

Facet jest już poza prawem autorskim. A opowiadanka są naprawdę fajne. Przewidywalne, ale bardzo przyjemnie się ich słucha/czyta, a nawet czasem dreszczyk przejdzie (malutki, one nie straszą, tylko lekko niepokoją, tak jak Poe, czy Lovecraft).
Użytkownik: benten 2013-09-30 11:12 napisał(a):
Odpowiedź na: Można poczytać http://... | Aquilla
Miałaś mnie już na Poem, a teraz dodałaś jeszcze Lovecrafta! I dzięki za link, chętnie posłucham, bo nie ma w mojej bibliotece.
Użytkownik: Aquilla 2013-09-30 11:29 napisał(a):
Odpowiedź na: Miałaś mnie już na Poem, ... | benten
Z Lovecraftem ma niewiele wspólnego, tylko ogólny klimat. Ale żadnych nadnaturalnych przedwiecznych nie uświadczysz ;)
Użytkownik: joanna.syrenka 2013-09-29 22:36 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
A ja wreszcie na jesień odblokowałam się czytelniczo - może to zlot ogólnopolski tak na mnie działa? :-)
W każdym razie powoli wygrzebuję się z "pożyczek" - mogę Wam już wreszcie pooddawać książki.
Oto mój wrzesień:

1. Hańba (Coetzee John Maxwell) 4,5 - bardzo dobra, wciągająca. Myślę, że nie ostatnia, którą przeczytam tego autora [AKCJA NOBLIŚCI]
2. Błysk rewolwru (Szymborska Wisława) 5,0 - oryginalne, a najwcześniejsze próby literackie kilkuletniej(!) Wisławy przeurocze. Warto! [AKCJA NOBLIŚCI][WŁASNA PÓŁKA]
3. Chmurdalia (Bator Joanna) 5,5 - z pewnością książka miesiąca, kandydatka na książkę roku. Najlepsza z wszystkich trzech Joanny Bator, które przeczytałam.
4. Igraszki z diabłem (Drda Jan) 5,0 - jak się zna przedstawienie Teatru TV, to trudno, żeby przed oczami nie pojawiał się Kociniak, Kondrat i Zawadzka :-) Miło sobie przypomnieć.
5. Przepiórki w płatkach róży (Esquivel Laura) 5,5 - a to też może być moja książka roku. Zachwyciłam się światem przedstawionym Laury Esquivel! Prawie idealna!
6. Ciemno, prawie noc (Bator Joanna) 4,5 - początek słyszałam kiedyś w radio, zachwycił mnie. Ale im bardziej w głąb, tym więcej nieścisłości, niedoskonałości, przesady, wtórności w stosunku do powieści z serii "Piaskowa Góra". Ale mocna rzecz, z pewnością warta zauważenia. Jury Nike też w końcu doceniło.
7. Łasuch literacki czyli Ulubione potrawy moich bohaterów: Przepisy kulinarne i wnikliwe komentarze (Musierowicz Małgorzata) 4,0 - w sumie czytałam tak dawno temu, że prawie jakbym pierwszy raz w rękach miała... Sentymentalnie. [WŁASNA PÓŁKA]
8. Moja Afryka (Choszcz Kinga) 4,5 - świetnie się czytało, wciąga niesamowicie, a zdjęcia są fantastyczne. Fakt, mało o Afryce czytałam, ale to chyba najlepsza opowieść o Czarnym Lądzie, jaką znam.
9. Morderca bez twarzy (Mankell Henning) 4,0 - niezły kryminał, trochę "surowy", czytało się bardzo dobrze, chociaż zauważyłam pewne językowe niedoskonałości (tłumaczenie?). Możliwe, że postaram się lepiej poznać Kurta Wallandera.
10. Kot, który czytał wspak (Braun Lilian Jackson) 3,5 - spodziewałam się czegoś lepszego, a tym czasem otrzymałam troszkę naiwną, naciąganą opowieść, nawet kot mnie nie podbił jakoś nadzwyczajnie. Typowa książka-zapychacz, do przeczytania i zapomnienia. Nie wiem, czy sięgnę po jeszcze.
Użytkownik: margines 2013-09-30 00:34 napisał(a):
Odpowiedź na: A ja wreszcie na jesień o... | joanna.syrenka
10 książek?!
To ma być ta „blokada czytelnicza”?!

A ode mnie żadnej pożyczki nie masz - nie chciałaś:(!

Masz szczęście, że chociaż tak dobrze określiłaś Przepiórki w płatkach róży (Esquivel Laura):)
Użytkownik: Eida 2013-09-30 07:52 napisał(a):
Odpowiedź na: 10 książek?! To ma być t... | margines
Trudno byłoby napisać coś złego o "Przepiórkach..." ;-)
Użytkownik: Matylda. 2013-09-30 08:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Trudno byłoby napisać coś... | Eida
Czytałam "Przepiórki.." na początku tego roku i jakoś trudno było mi odnaleźć czar tej baśni. Sam pomysł był bardzo intrygujący i nie zmrużyłam oka dopóki nie przewróciłam ostatniej kartki, ale ... pamiętam, że niektóre sformułowania (może to wina tłumacza) były małymi koszmarkami. A i akcja toczyła się nienaturalnie szybko i, wydaje mi się, że musiały mnie razić pewne nieścisłości w fabule, bo wystawiłam niezbyt wysoką ocenę.
Użytkownik: Eida 2013-09-30 08:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytałam "Przepiórki.." n... | Matylda.
Hmm... ja tak dokładnie tempa akcji już nie pamiętam, bo książkę czytałam jakieś 6 lat temu, ale wiem, że przez długi czas po lekturze byłam nią wprost oczarowana ;-)
Użytkownik: Firmin 2013-10-03 19:18 napisał(a):
Odpowiedź na: Trudno byłoby napisać coś... | Eida
No to "Przepiórki..." do schowka skoro tak zachęcacie. Swoją drogą ten tytuł to chyba nie jest bezpośrednie tłumaczenie. Nie znam hiszpańskiego, ale tam raczej jest coś o czekoladzie.
Użytkownik: margines 2013-10-03 20:05 napisał(a):
Odpowiedź na: No to "Przepiórki..." do ... | Firmin
DOPIERO! do schowka?!
Myślałem, że już jesteś obyta z tą książką jak nie wiem, a tu... taki zawód:(
Wszystko przed tobą:)
W sumie zazdroszczę pionierstwa - że będziesz odkrywać tę książkę:)
Użytkownik: Eida 2013-10-03 22:03 napisał(a):
Odpowiedź na: No to "Przepiórki..." do ... | Firmin
Nie chciałabym ci zbyt wiele zdradzać, ale kuchnia i gotowanie grają właściwie pierwsze skrzypce w książce - tłumacz pewnie na tytuł książki wybrał taki przepis, który brzmiałby najbardziej zachęcająco i - ja wiem? - tajemniczo?
"Przepiórki..." mam na własność, więc jeśli miałabyś ochotę, mogłabym ją przywieźć do Krakowa - chyba, że jednak uda nam się spotkać wcześniej, na tym spotkaniu ze Stasiukiem.
Użytkownik: benten 2013-10-03 22:15 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie chciałabym ci zbyt wi... | Eida
Szkoda, że moja rundka się już skończyła. Jakiś czas temu posłałam ją jako wędrującą książkę, ale już chętnych zabrakło i wróciła do mnie.
Użytkownik: Firmin 2013-10-06 14:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie chciałabym ci zbyt wi... | Eida
Eido, dziękuję za propozycję. Zgłoszę się do Ciebie po książkę, jak tylko ogarnę dotychczasowe pożyczanki, a to może trochę zająć.
Użytkownik: joanna.syrenka 2013-10-01 11:49 napisał(a):
Odpowiedź na: 10 książek?! To ma być t... | margines
Marżin, czytaj uważnie - ogłosiłam KONIEC blokady :-)
Użytkownik: Rbit 2013-09-30 08:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
W poszukiwaniu króla: Powieść o Inklingach (Downing David C. (ur. 1951)) (ocena: 4,0)
Literacko bardzo przeciętna. Tak to bywa, gdy profesor zajmujący się Inklingami zawodowo, pisze beletrystykę, bezkrytycznie lansując swoich ulubieńców. Ale wielki plus należy się autorowi za przypisy, bibliografię i popularyzację postaci Tolkiena, Lewisa i Williamsa.

Gilgamesz (< autor nieznany / anonimowy >) (5,0)
Zaskakuje i zadziwia dojrzała psychologia postaci i szczerość w opisywaniu uczuć.

Moje cienie (Waldorff Jerzy (właśc. Preyss-Waldorff Jerzy)) (3,5)
Waldorff to świetny gawędziarz. Interesująco potrafi mówić "o niczym". I właśnie za to "nic" tak niska ocena. Za sam styl byłaby 5.

List do nienarodzonego dziecka (Fallaci Oriana) (4,5)
Pochwała macierzyństwa i krytyka aborcji pisana piórem zdeklarowanej ateistki. Jak dla mnie nieco przeintelektualizowana.

Chwała córy królewskiej (Marshall Bruce) (5,0)
Uwielbiam bohaterów i styl Marshalla. Och, dlaczego tak mało jego książęk wydano w Polsce...

Koniec człowieczeństwa (Lewis Clive Staples) (4,0)
Lewis w trzech esejach o przyrodzonym prawie moralnym (zwanym przez niego "tao") i niszczeniu go przez "postępową" edukację.

Wieczny Grunwald: Powieść zza końca czasów (Twardoch Szczepan) (6,0)
Zob. recenzja Wieczny Mieszaniec?

Epifania wikarego Trzaski (Twardoch Szczepan) (4,0)
Oj, strasznie naiwna główna intryga. Ale za "tło" i kilka ciekawych pomysłów podwyższyłem ocenę.

Nostromo (Conrad Joseph (Conrad-Korzeniowski Joseph; właśc. Korzeniowski Józef Teodor Konrad)) (4,5)
Zdecydowanie wolę Conrada w krótszych formach. Ta powieść wydaje mi się nieco "rozmemłana".

Filozofia przypadku (Heller Michał (ur. 1936)) (5,5)
Kilka słów o książce napisałem tutaj: Racjonalny przypadek

Dziwny przypadek psa nocną porą (Haddon Mark) (4,5)
Pomysł i początek rewelacyjny. Potem niestety gorzej.

Zmierzch i upadek (Waugh Evelyn (Waugh Arthur Evelyn St. John)) (5,0)
Od lat nie zdarzyło mi się parskać śmiechem podczas lektury. Zjadliwa satyra na brytyjskie wyższe sfery i szkolnictwo z początku XX wieku zapewniła mi znakomitą rozrywkę.

Lumen fidei: Światło wiary (Franciszek (właśc. Bergoglio Jorge Mario)) (5,0)
Encyklika Ojca świętego Benedykta XVI Deus caritas est (Benedykt XVI (właśc. Ratzinger Joseph)) (6,0)
Spe salvi: O nadziei chrześcijańskiej (Benedykt XVI (właśc. Ratzinger Joseph)) (5,5)
Czyli "trylogia" o wierze, nadziei i miłości. Dotąd trzymałem się z dala od encyklik, myśląc że są napisane trudnym językiem i dotyczą spraw stricte teologicznych. Okazuje się jednak, że można je traktować jako świetnie napisane, przystępne eseje! Oczywiście są nawiązania do katechizmu, Ojców Kościoła, czy dokumentów soborowych, ale równie często można spotkać i zupełnie inne, pojawiają się m.in. Nietzsche, Wittgenstein, Dostojewski, Rousseau, Kant, a nawet poezje T.S. Eliota.
Użytkownik: Monika.W 2013-09-30 10:18 napisał(a):
Odpowiedź na: W poszukiwaniu króla: Pow... | Rbit
Kusisz tymi encyklikami, oj kusisz.
A swoją drogą - skąd taka rozbieżność w tytułach? Czy Deus caritas est ma inny tytuł, czy tylko została tak wprowadzona do katalogu? Pytam, bo ostatnio tropię błędy w katalogu. Sporo mieszają w planach czytelniczych.
Użytkownik: Rbit 2013-09-30 10:41 napisał(a):
Odpowiedź na: Kusisz tymi encyklikami, ... | Monika.W
Wszystko zależy od wydawców. Często skracają tytuły. Lub podają tylko łacińską nazwę wraz z tłumaczeniem.
Oficjalna struktura tytułu encykliki wygląda tak:
Encyklika ...(nazwa łacińska) Ojca Świętego ... (imię) do ... (kogo? - ostatnio zazwyczaj do "biskupów prezbiterów i diakonów do osób konsekrowanych i do wszystkich wiernych świeckich") o ... (tematyka encykliki).
Przykład:
"Encyklika Lumen Fidei Ojca Świętego Franciszka do biskupów prezbiterów i diakonów do osób konsekrowanych i do wszystkich wiernych świeckich o wierze"
Użytkownik: misiak297 2013-09-30 10:52 napisał(a):
Odpowiedź na: Mój wrzesień: 1/ Miast... | Habina
O a czemu "Opowieści z miasta wdów" dostały tak słabą ocenę?
Użytkownik: Habina 2013-09-30 11:46 napisał(a):
Odpowiedź na: O a czemu "Opowieści z mi... | misiak297
Fatalna. Niesmaczna. Cud, że ją dokończyłam, męczyłam ponad tydzień.
Autor tak dziwne rzeczy nawymyślał, że naprawdę w życiu się z takimi bzdurami nie spotkałam.
Użytkownik: misiak297 2013-09-30 12:24 napisał(a):
Odpowiedź na: Fatalna. Niesmaczna. Cud,... | Habina
Jakie "dziwne rzeczy" masz na myśli? Ja sam oceniłem książkę dość wysoko, bo na 4+.
Użytkownik: misiak297 2013-10-02 19:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Fatalna. Niesmaczna. Cud,... | Habina
?:)
Użytkownik: jakozak 2013-09-30 09:02 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
- Duża polka Chmielewska Joanna 4,5
- Stanąć na nogi (Sacks Oliver) 3,5
- Jedyna szansa (Coben Harlan) 4,5
- Starość doskonała (Nepomucka Krystyna) 5,0
- Kochanek doskonały (Nepomucka Krystyna) 4,5
Użytkownik: Nimue Grafell 2013-09-30 09:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica

1. Chemia śmierci (Beckett Simon) 4,5 - całkiem wciągająca, ale poprzedni kryminał tego autora bardziej mi się podobał.
2. Intrygantka (Pastor Ben) 3,5 - słaba intryga, niezbyt ciekawy główny bohater. Cykl Pastor nie przekonał mnie do siebie.
3. Freakonomia: Świat od podszewki (Levitt Steven D., Dubner Stephen J.)4,5 - całkiem ciekawy zbiór esejów, może się skuszę na 2 część.
4. Klasztor (Karnezis Panos) 3,5 - dosyć przeciętna historyjka, acz dobrze się czyta.
5. Przerwane milczenie (Link Charlotte) 4,0 - bardzo dobra pierwsza połowa, druga trochę zbyt długa o przewidywalnym zakończeniu
6. Terror (Simmons Dan) 5,5 - świetna, wciągająca opowieść o wyprawie Franklina. Muszę częściej sięgać po Simmonsa.
7. Zgroza w Dun­wich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści 6,0 - kocham Lovecrafta i ten zbiorek powinien przeczytać każdy jego fan.
8. Ciemniejsza strona Greya (James E. L.) 2,0
9. Pięćdziesiąt twarzy Greya (James E. L.) 2,0 - - strata czasu, sama nie wiem, czemu sięgnęłam po część drugą. Chyba, tylko dlatego, że obydwie dostałam w prezencie.



Użytkownik: Sznajper 2013-09-30 09:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Gra Endera (Card Orson Scott) [audiobook, 5]- powtórka przed ekranizacją.
Chłopiec z Polski (Card Orson Scott) [audiobook, 3,5]

Śmiertelność (Hitchens Christopher (Hitchens Christopher Eric)) [4] - trudno mi ocenić treść tej książki w oddzieleniu od otoczki. Hitchensa bardzo szanuję i podziwiam, ale o wiele bardziej przypadły mi do gustu jego wypowiedzi i debaty, niż książki. Sama "Śmietelność" jest z wiadomych względów niedokończona i króciusieńka. Co do treści, momenty były, ale największe wrażenie zrobiło na mnie i tak zdjęcie na okładce. (A propos okładki - uważam, że cena 26 zł za stustronicową książkę dużym drukiem jest zdzierstwem i żerowaniem na śmierci).

Ambasadoria (Miéville China) [3] - strasznie mnie ta książka zmęczyła. Przede wszystkim dlatego, że nie ma w niej bohatera, z którym się można utożsamiać, albo chociaż trochę polubić. Los Ambasadorii i jej mieszkańców do końca był mi obojętny (a nawet im bardziej byłem lekturą zmęczony, tym bardziej negatywny). Jedynym pozytywem jest biosfera planety Arieki - żywe domy, zwierzęto-sprzęty, hodowla przedmiotów codziennego użytku - ale to tylko tło dla nużącego grzebania w zawiłościach Języka.
Użytkownik: Monika.W 2013-09-30 10:03 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
1. Greckie lustro (Lisowski Krzysztof), ocena: 4
Eseje i opowieści o Grecji. Poprawne, ale nie zachwycają. Dobre, ale bez nastroju.
2. Rok 1984 (Orwell George (właśc. Blair Eric Arthur)), powtórka, utrzymana 6
Zdecydowanie należy powtórnie czytać wysokoocenione książki, zwłaszcza te czytane 20 lat temu i więcej. Lektura Orwella to przyjemność. Choć pokazuje świat straszny. Obawiam się, że prawdziwy w zakresie motywów i typów. Jest to powieść wielka, przerażająca, zmuszająca do myślenia. Swoją drogą – niesamowite, że takie przemyślenia o komunizmie i totalitaryzmie miał Orwell w latach 40ych. Musiał być niesamowicie mądrym i niezależnym człowiekiem, nie dającym się ogłupić propagandzie.
3. Ostrożnie z literaturą!: Przykłady, wykłady oraz inne rady (antologia; < praca zbiorowa / wielu autorów >), ocena: 3
Książkę wypożyczyłam przez pomyłkę, w Biblionetce jako autor widniał Włodzimierz Bolecki, a mnie się zachciało przeczytać coś jego autorstwa. Niestety – on jest tylko redaktorem tomu, zaś książka to zbiór wykładów wygłoszonych na jakiejś konferencji. Niestety – nowomowa literaturoznawców i tym podobnych, nie nadająca się do lektury.
4. Grecy i irracjonalność (Dodds Eric R.), ocena: 4
Bardzo ciężko czytało mi się tę książkę. Znacznie trudniej od poprzedniego Doddsa, czyli Pogaństwo i chrześcijaństwo w epoce niepokoju: Niektóre aspekty doświadczenia religijnego od Marka Aureliusza do Konstantyna Wielkiego (Dodds Eric R.). Na pewno jednak warto czytać o irracjonalizmie Greków, to dobra książka, mądra bardzo i pokazująca rzeczy mniej znane. Może mam po prostu za małe przygotowanie klasyczne, by się nią zachwycić.
5. Zbrodnia w efekcie (Chmielewska Joanna (właśc. Kühn Irena)), ocena: 3
Zdecydowanie nie po drodze mi ze współczesną Chmielewską. Anie śmieszne, ani kryminalne. Mogłoby trzymać średni poziom czytadełka, gdyby nie język. Za prymitywność ocena obniżona o cały punkt. Sama nie wiem, co się stało - kiedyś jej dialogi mnie śmieszyły – w Lesiu czy we Wszystko czerwone, teraz zniesmaczają.
6. Siostry (Toporska Barbara (pseud. Mackiewiczowa Barbara)), ocena: 4 (akcja Polskie przykurzątka)
O Pani Toporskiej wysłuchałam audycji w Dwójce, w Biblionetce świetne oceny – no to pożyczyłam. Poprawna, dobra opowieść o 2 siostrach przed wojną, w czasie wojny (wtedy dowiadujemy się, że to Żydówki) i wędrówkach po jej zakończeniu. Ale skąd te dwie 6 jako oceny? Zupełnie nie rozumiem, chyba że to propaganda i marketing – Toporska to żona Mackiewicza. Słowem – lektura dobra, ale nic więcej.
7. Emil z szóstego zaułka (Michalak Anna), ocena: 5, czytane na głos
Opowieść o Emilu, który jest Myszolem. Mieszka w centrum handlowym i jest niezmiernie ciekawy. Bardziej, niż zezwalają reguły myszolowego świata. Miła opowiastka.
8. Zapomniane narody Europy (Strzelczyk Jerzy), ocena: 4
Temat bardzo ciekawy – szkice o narodach, których już nie ma: Obodrzytach, Wenetach czy Chazarach. Dużo informacji, cytaty ze źródeł. Szkoda, że ani jednej mapy oraz w ogóle mało ilustracji. Nie zachwycił mnie sam styl pisania – bardziej podręcznik akademicki, za dużo historii kolejnych wojen, walk, bitew. Za mało opowieści o samych narodach. Trochę nudne czasami, Świderkówna to nie jest. Stąd ocena.


Użytkownik: evvqa 2013-09-30 10:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Mój wrzesień słaby, jesli chodzi o oceny książek:

1. Mały biały samochód (Rhodes Danuta de (właśc. Rhodes Dan)) 4,5 - chyba miałam po prostu dobry nastrój do tej książki. Historia może nie wysokich lotów, ale nawet mnie momentami rozbawiła:) Podobała mi się :)
2. Pięćdziesiąt twarzy Greya (James E. L. (właśc. Leonard Erika)) 3,5- książka niesamowicie trudna dla mnie do oceny... nie jest rewelacyjna, ale można przeczytać. Jak dla mnie jednak "szału nie ma", przy ocenie tej pozycji bardzo żałowałam, że wśród biblionetkowych ocen nie ma noty typu "TRUDNO POWIEDZIEĆ".
3.Dziwny przypadek psa nocną porą (Haddon Mark) 2,5 - początek książki bardzo mnie zaciekawił, ale potem to już raczej się przy niej męczyłam
4. Ominąć Paryż (Warda Małgorzata (Szymańska-Warda Małgorzata)) 3,5 -przeciętna obyczajowa książka, bez zwrotów akcji, kiepska polszczyzna, ale, że miałam sporo czasu to szybko ją skończyłam, stąd dość wysoka ocena tej książki, gdyby mi jej czytanie rozwlekło się w czasie ocena byłaby na pewno niższa.
5. Posłaniec (Zusak Markus) 4,5 - książka cudowna, warta przeczytania, tylko zakończenie mnie rozczarowało...
6.Aleja Palmowa (Michener James Albert) 3 - po tę pozycję sięgnęłam jako po przykurzątko. Jednak uważam że to typowa przeciętna książka, ani dobra, ani zła, raczej przewidywalna.


Użytkownik: Rbit 2013-09-30 10:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Wrzesień był bardzo ładny... | nutinka
Czytałem na Twoim blogu recenzję "Korony śniegu i krwi". No jeśli porównujesz Parnickiego i Cherezińską, to nie dziwota że "Korona..." wypada blado. Ale to zupełnie inna kategoria i książki pisane w zupełnie innym celu (wydaje się że Cherezińska traktuje materię historyczna stricte rozrywkowo, a Parnicki jako punkt wyjścia do głębokich rozważań nad naturą miłości i nie tylko). Jasne, że można porównywać Ferrari z Fiatem 126p, tylko po co?

Przy okazji nieśmiało przypomnę, że obiecałaś wrzucić swoją recenzję "Tylko Beatrycze" na Biblionetkę. Będę bardzo wdzięczny. Bardzo. :)
Użytkownik: nutinka 2013-09-30 11:27 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytałem na Twoim blogu r... | Rbit
Myślę, że może być tylko jeden cel takiego porównania: żeby stwierdzić, którym wygodniej się jedzie. ;) I tylko o tym pisałam.

Tak, pamiętam, ale coś nie mogę się zebrać. Wybacz, postaram się. :)
Użytkownik: LouriOpiekun BiblioNETki 2013-09-30 11:11 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Pojedynek na słowa: Techniki erystyczne w publicznych sporach (Kochan Marek) - 5,5 świetna książka, można powiedzieć że to uwspółcześniona wersja "Erystyki" Schopenhauera. Dodatkowo dopasowana do polskich realiów, z krótkimi analizami autentycznych sytuacji z polskiej sceny politycznej.
Krokodyl dla ukochanej: Warto wspierać rozwój mężczyzny (Pulikowski Jacek) - 5,0 przyjemna lektura, króciutka, ale zwraca uwagę na wiele drażliwych aspektów relacji damsko-męskich. Nie ze wszystkim można się zgodzić, no i pozycja raczej dla osób wychowanych w wierze chrześcijańskiej.
Jałowa ziemia (Eliot T. S. (Eliot Thomas Stearns)) - 5,0 niestety, nie znam się w ogóle praktycznie na poezji, nie potrafię mądrze napisać zdania krytycznego, ale bardzo dobrze się mi czytało. Czasem nastrojowo, czasem rytmicznie, wymaga dużej erudycji (której mi w tym kontekście na pewno brakło).
Talki w podróży (Talko Leszek K. (pseud. Hagen Wiktor)) - 4,5 to Talki chyba sprzed "Dziecka dla początkujących" etc. Potoczyście pisane, ale widać, że to dopiero wprawka. Dość dużo powtórzeń treści i akcji, parę refrenów o tym, jak to w Polsce się kiepsko gotuje i oszukuje w jadłodajniach - chyba kiepsko szukali...
Poczwarka (Terakowska Dorota) - 4,0 łatwa lektura, choć raczej niezbyt przyjemna. Dobrze, że pokazuje, że nawet niepełnosprawne umysłowo dziecko może mieć swój wartościowy świat i dawać szczęście; niedobrze, że w taki czarno-biały sposób. Zakończenie bardzo przewidywalne.
Stracony chłopiec czyli Tajemnice sekty mormonów (Jeffs Brent W., Szalavitz Maia) - 3,0 sucha i mało przekonywująca relacja, choć nie wątpię, iż prawdziwa. Kiepska warstwa literacka, zupełnie inaczej niż w "Żonie mormona", która w końcu traktuje o tej samej tematyce.
Wkurzam salon (Ziemkiewicz Rafał A. (Ziemkiewicz Rafał Aleksander), Geremek Rafał) - 5,5 świetny wywiad-rzeka z R.A.Z.-em. Dużo można się dowiedzieć o historii jego życia i o tym, co go ukształtowało. No i oczywiście poznać kolejne ciekawe fakty i opinie o naszej chorej polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej.
Nostradamus bez maski: Historia największej mistyfikacji świata (Randi James) - 3,5 Nostradamus nigdy mnie nie pasjonował, wziąłem książkę do ręki ze względu na Randiego. Trochę się zawiodłem, bo znakomitą większość książki zajmują dywagacje filozoficzno-historyczne opisujące ogólnie zagadnienia magii, proroctw, pseudofaktów, oszustw i maniaków. Dodatkowo uderza bijący od autora antykatolicyzm (podkreślanie roli inkwizycji ze strony katolików, bez wspominania o terrorze protestantów i innych; apologie innych odłamów i wyznań ot, tak) i raczej pozytywne komentarze nt. Krwawej Rewolucji Francuskiej. Dodatkowo, mimo swej sławy pogromcy szarlatanów i antyracjonalizmu, Randi argumentuje często równie pokrętnie jak wyznawcy Nostradamusa. Mało przekonujące.
Użytkownik: marjory23 2013-09-30 11:42 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Wrzesień

Dewiza Woosterów (Wodehouse P. G. (Wodehouse Pelham Grenville)) (4)
Tajemnica gwiazdkowego puddingu (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) (4)
Kosmetyka wroga (Nothomb Amélie) (3,5)
Kaznodzieja (Läckberg Camilla (właśc. Läckberg Jean Edith)) (4)(audiobook czyta Marcin Perchuć)/książka w wersji papierowej
Żona z ogłoszenia (Macomber Debbie) (4)
Kobieca agencja detektywistyczna nr 1 (McCall Smith Alexander) (6)
Potem... (Musso Guillaume) (4,5) (audiobook czyta Maria Seweryn)
"Dom czterech Karlików" Michalik Irena (3)
N@pisz do mnie (Glattauer Daniel) (3)
Użytkownik: ka.ja 2013-09-30 11:53 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
U mnie wspomnień liczebnie niewiele, ale wagowo bardzo obficie, ponieważ ładne dwa tygodnie spędziłam nad My z Jedwabnego (Bikont Anna) i jeszcze przez kolejnych parę dni po zakończeniu lektury nie nadawałam się do życia. Książka jest bardzo gęsta, bardzo emocjonalna i dla mnie osobiście niesłychanie ważna. Świetnie napisana. Oceniłam na 5,5.
Ponieważ po Jedwabnem nie mogłam się zabrać za nic poważniejszego, pożyczyłam od koleżanki Życie jak w Tochigi: Na japońskiej prowincji (Ikeda Anna) To taka książka, której najsłuszniej nalezy się ocena "fajna"; nie jest wybitna, nie odkrywa Ameryki, ale pokazuje Japonię z perspektywy osiadłej tam Polki. Mnóstwo ciekawostek, czyta się dobrze - 4,0.
Samotni (Nesser Håkan) to niezła powieść obyczajowa, a przy okazji kryminał. Trochę słabsza, niż jej poprzedniczki w serii o inspektorze Barbarottim, ale poprzawna, wciagająca i niegłupia. Kilka irytujących drobiazgów, ale nadal wystarczająco dobrze, żeby ocenić na 4,0.
Wanna z kolumnadą: Reportaże o polskiej przestrzeni (Springer Filip) - Filipowi Springerowi serce oddałam już przy "Miedziance", a teraz z chęcią dorzucę też wątrobę czy nerkę. Znakomita książka, czyta się jak krwawy kryminał - z wypiekami na twarzy i z obłedem w oku. Recenzja już napisana, czeka na swoją kolej w poczekalni.
Użytkownik: joanna.syrenka 2013-10-01 12:04 napisał(a):
Odpowiedź na: U mnie wspomnień liczebni... | ka.ja
:-) "Wanna" do schowka - nie wiem dlaczego wydawało mi się, że to album tylko.
Użytkownik: Ryana 2013-09-30 15:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
- Krwawy trop (Erikson Steven) & Zdrowe zwłoki: Opowieść o Bauchelainie i Korbalu Broachu (Erikson Steven) & Męty Końca Śmiechu (Erikson Steven) - solidarnie 3,5 - podcykl/spin-off "Malazańskiej Księgi Poległych", blady cień głównej serii. W zamierzeniu autora miało być zabawnie, w moim odczuciu wyszło miejscami żenująco, miejscami niesmacznie, a ogólnie nudnawo. A że książeczki cieniutkie, jest to pewien wyczyn.
- Upadek gigantów (Follett Ken) - 3,5 - bohaterowie to jak zwykle wcielenia szlachetności bądź kompletne szuje, dialogi pędzą w tempie wystrzałów z karabinu maszynowego. Nie dla mnie powieści Folletta, przynajmmniej te historyczne.
- Bogowie, honor, Ankh-Morpork (Pratchett Terry) - 4,5 - w ramach przypomnienia.
- Złodziej czasu (Pratchett Terry) - 5,0 - j.w.
- Z mgły zrodzony (Sanderson Brandon) - 5,0 & Studnia wstąpienia (Sanderson Brandon) - 4,5 & Bohater wieków (Sanderson Brandon) - 4,5 - potwierdzam komplementy o tej serii. Rzeczywiście, bardzo oryginalna koncepcja magii oraz logiczna i dobrze przemyślana fabuła z paroma ciekawymi zwrotami akcji.
- Letnie drzewo (Kay Guy Gavriel) - 5,5 & Wędrujący ogień (Kay Guy Gavriel) - 6,0 - bałam się, jak wypadnie spotkanie po latach z "Fionavarskim Gobelinem", zwłaszcza po zagryzaniu zębów nad "Pamięcią, Smutkiem i Cierniem" w analogicznej sytuacji. Okazało się, że niepotrzebnie. Rozmach świata, fabuły i uroda języka oszałamia. Minus za zawiązanie akcji - autor zupełnie nie miał pomysłu na to, jak zacząć, więc przez pierwsze sto stron "Letniego Drzewa" należy przebrnąć możliwie szybko - oraz potknięcia w tłumaczeniu, których w drugim tomie, nad którym pracował już p. Jakuszewski, nie uświadczysz. Pierwszy i trzeci tom tłumaczyła p. Żywno i różnice między nimi a drugim są znaczące. Szkoda, że przy okazji nowego wydania nie popracowano trochę nad redakcją tekstu (podobnie zresztą jest w przypadku wspomnianego cyklu "Pamięć, Smutek i Cierń").
Użytkownik: Malarz snów 2013-09-30 16:56 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
sierpień

24.Pamiętnik z Powstania Warszawskiego - Miron Białoszewski
25.Nadludzkiej poddani próbie. Ludność cywilna Warszawy w powstaniu 1944r. - Joanna K.M. Hanson

wrzesień

26.Stukostrachy - Stephen King
27.Batalion Bończa.Relacje z walk w Powstaniu Warszawskim na Starówce, Powiślu i Śródmieściu - Andrzej Rumianek
Użytkownik: madame seneka 2013-09-30 17:59 napisał(a):
Odpowiedź na: sierpień 24.Pamiętnik ... | Malarz snów
H.Simonson "Ostatnia misja majora Pettigrewa" (4)
A.Munro "Drogie życie" (5)
L.Willig "Ashford Park" (4)
J.Braine "Jedyna i ostatnia miłość" (3,5)
J.Lauck "Życie ciągle przede mną" (4)
Tan Twan Eng "Ogród wieczornych mgieł" (4,5)
D.G.Armstrong "Gdzieś na południu Toskanii" (3)
C.Rogers&J.Gibb "Dolce vita : Opowieść o oliwnym gaju we Włoszech" (3)
M.Wałkuski "Wałkowanie Ameryki" (4)
L.N.Spielman "Lista marzeń" (2)
Ch. Delsol "Wariatki" (4,5)
Użytkownik: tasiulek 2013-09-30 19:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Wrzesień:
1. Wieczna noc (Gray Claudia (właśc. Vincent Amy)) - (4,5)
2. Three to Ride (Oak Sophie) - (4,5)
3. Mąż, którego nie znałam (Day Sylvia June) - (5)
4. Obudzone pragnienia (Day Sylvia June) - (6)
Użytkownik: nika7423 2013-09-30 19:49 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Wrzesień dostarczył mi przyjemnej lektury.

1. Podpalacz (Chmielarz Wojciech) (5,5)-wędrująca
2. Boso, ale w ostrogach (Grzesiuk Stanisław) (4,5)
3. Córki mordercy (Meyers Randy Susan) (3,5)
4. Wyznanie Crossa (Day Sylvia June) (2,5)
5. Kołysanki dla małych kryminalistów (O'Neill Heather) (3,5) -wędrująca
6. Gejsza z Gion (Iwasaki Mineko (właśc. Tanaka Masako)) (4)
7. Dom kobiet (Freed Lynn) (3) -wędrująca
8. Dzieci Eve (Purcell Deirdre) (5,5) -wędrująca
9. Służące (Stockett Kathryn) (5,5)
10. Fabrykantka aniołków (Läckberg Camilla (właśc. Läckberg Jean Edith)) (5,5) Espinko,dziękuję:)
11. Farma lalek (Chmielarz Wojciech) (5,5)-własna półka
12. Dom otwarty (Berg Elizabeth) (4,5)-własna półka
13. [geim] (Motte Anders de la) (5)
14. Szczęściarz (Sparks Nicholas) (4) Kulko5,dziękuję:*
15. Utracona (Cather Willa Sibert) (3) -wędrująca
Użytkownik: Dzióbek 2013-09-30 20:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Jakoś mało wyszło, ale i tak jest różnorodnie:

Brudna robota: Zapiski o życiu na wsi, jedzeniu i miłości (Kimball Kristin) - 5

Najgorsza w szkole jogi (Edge Lucy) - 3

Warstwy wszechświata (Pratchett Terry) - 4 (żeby wiedzieć, jak się zaczęło to cudowne szaleństwo)

Byliśmy u Kornela: Rzecz o Kornelu Filipowiczu (< praca zbiorowa / wielu autorów >) - 4,5 (charyzmatyczny główny bohater)

Nie no, październik musi być lepszy!

Użytkownik: benten 2013-09-30 20:04 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Nie powiem, żeby ten miesiąc robił jakieś większe wrażenie.


15. Serce: Historia kultury i symbolu (Høystad Ole M.) rozważania prowadzone w trochę innym kierunku niż na to liczyłam, ale nadal ciekawie. Dużo o ujęciu serca w literaturze, ale czasami analiza wydawała mi się ciut przesadzona (4)
14. Diabelska materia: Historia pasków i tkanin w paski (Pastoureau Michel) siedzę i czytam, kto by pomyślał! Zwłaszcza w przypadku dawnych kostiumów kąpielowych. Wcale nie przypadek. (4,5)
13. Rozdziobią nas kruki, wrony (Żeromski Stefan (pseud. Zych Maurycy)) nie (1,5)
12. Wspomnienie z Maripozy (Sienkiewicz Henryk (1846-1916)) Z ciekawości, jak się odbiera nowelę pozytywistyczną nie jako lekturę. Bez zmian (3,5)
(audiobook) Trójgraniasty kapelusz: Historia prawdziwa wielokroć opiewana w romancach, a dziś wiernie i wedle rzeczywistych zdarzeń spisana (Alarcón de Pedro Antonio) Myślałam, że może być wtórne, ale historia całkiem ciekawie ujęta, i popatrz, ludzie ze sobą rozmawiają(4)
(audiobook) "A co ciebie obchodzi, co myślą inni?": Dalsze przypadki ciekawego człowieka (Feynman Richard Phillips) pierwsza część bardziej do mnie przemawiała. Tutaj bardzo dużo elementów technicznych, gdybym nie słuchała, to pewnie bym to przeskoczyła. (4)
11. Sherlock Holmes: Biografia nieautoryzowana (Rennison Nick) (4)
10. Pan Samochodzik i Niewidzialni (Nienacki Zbigniew (właśc. Nowicki Zbigniew Tomasz)) Sorry, panie Nienacki. Przygody ma Pan ciekawe, ale baby tak wkurzające, że już nie dam rady więcej, a szkoda (4)
9. Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic (Nienacki Zbigniew (właśc. Nowicki Zbigniew Tomasz)) (4)
8. Opis obyczajów za panowania Augusta III (Kitowicz Jędrzej (pseud. Nieznajomy Autor)) Ocena byłaby wyższa, gdyby było bardziej zróżnicowanie. Tu - zrozumiale, bardzo dużo czasu poświęcono na opis duchowieństwa, a tylko jedną krótką stronę na chłopstwo. Czyta się wolniej, ze względu na język, ale warto odnotować świetne przypisy i słowniczek (4,5)
7. Nawałnica mieczy: Stal i śnieg (Martin George R. R.) Na tym etapie więcej wątków mnie nudzi i się dłuży niż jest interesujących (3,5)
6. Jankes na dworze Króla Artura (Twain Mark (właśc. Clemens Samuel Langhorne)) Twain inny niż "Pamiętnik..." albo "Królewicz..." jest po prostu nie dla mnie. Irytujące (1)
(audiobook) Pan Samochodzik i templariusze (Nienacki Zbigniew (właśc. Nowicki Zbigniew Tomasz)) Bardzo dobre do posłuchania na koniec lata. I Malajkat daje radę. Tylko czemu te baby takie irytujące. (5)
5. Na początku był wodór (Ditfurth Hoimar von) (4,5)
(audiobook) Wyspa Złoczyńców (Nienacki Zbigniew (właśc. Nowicki Zbigniew Tomasz)) (4)
(audiobook) Świat króla Artura; Maladie (Sapkowski Andrzej) Więc to nie tylko wątek romantyczny z Wiedźmina jest irytujący? Za Świat Artura 5,5, ale Maladie mnie znudziło i zirytowało (4,5)
4. Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich XVI-XVIII wieku (Kuchowicz Zbigniew) Faktycznie, niepospolite te niewiasty. Ale autor nie tylko wybrał kobiety na chybił-trafił, ale pokazał, jak ich wizerunek odstawał od wzorców zachowań z danej epoki. Podobała mi się też forma. Nie tylko przedstawił obraz z różnych źródeł, ale starał się go zinterpretować obiektywnie, chociaż według standardów współczesnych. (5)
3. Bezwzględna (Carriger Gail) I mitologia wciąż się rozwija, i poznajemy nowe wątki wspomniane jedynie w poprzednich książkach. Tak jak lubię. I ciut smutno, chociaż w sumie wszystko dobrze. (5 i aż żem opinię popełniła)
2. Myśli nieuczesane odczytane z notesów i serwetek po trzydziestu latach (Lec Stanisław Jerzy) Piękne, zabawne myśli. Czytać najlepiej po trochu, wszystko na jeden raz traci urok. "Zboczeńcy! Językiem gwałcą gramatykę." (5,5)
1. Sklep Potrzeb Kulturalnych (Kroh Antoni) (4,5)
Użytkownik: gosiaw 2013-09-30 22:20 napisał(a):
Odpowiedź na: Nie powiem, żeby ten mies... | benten
Kto czyta ten "Trójgraniasty kapelusz"? Słuchałam też tego i lektorka niestety była katastrofalna. Ciekawi mnie czy są może jakieś inne nagrania. A sama książka podobała mi się, nawet straszna lektorka nie zepsuła wrażenia. :)
Użytkownik: benten 2013-10-01 00:31 napisał(a):
Odpowiedź na: Kto czyta ten "Trójgrania... | gosiaw
Wenus jakaśtam. Była straszna. A największy facepalm wszechświata jak przeliterowała JKM ktośtam, zamiast rozszerzyć skrót. Gorsza od niej była tylko Kamila Baar w Smaku miodu. Ale mam podobnie - nawet z tą lektorką mi się podobało.
Użytkownik: gosiaw 2013-10-01 08:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Wenus jakaśtam. Była stra... | benten
Taktaktak, to ta sama. Bodaj najgorsza lektorka na jaką trafiłam. Na szczęście książeczka fajna, trochę ramotka, ale ma sporo uroku.
Użytkownik: agatatera 2013-09-30 20:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Jestem bardzo zdziwiona, że tyle przeczytałam, bo długo zapowiadało się na to, że dobiję z biedą do 5 książek.

1. W ogrodzie nocy (Valente Catherynne M.) (5 - bardzo długo ją czytałam, w mocnym skupieniu, ale muszę teraz przyznać, że jest niesamowita - powieść szkatłukowa w nieznanym mi jeszcze wydaniu, tam jest chyba z 1000 opowieści w jednej książce ;) No i kreatywności autorce nie brakuje, o nie!)
2. Abchazja (Górecki Wojciech) (4,5 - niestety, już nie ma takiego zachwytu, jak przy pierwszych 2 tomach. Za dużo tu: co, kto, kiedy, za mało "smaczków" pomiędzy. To często sucha relacja z wydarzeń, a nie do tego przyzwyczaił mnie autor :P)
3. Zgorzkniała pizda (Sveland Maria) (5 - odrzuca mnie po części skrajność jej poglądów, ale ta książka wzbudziła we mnie sporo różnorakich przemyśleń, ważnych życiowo. I jest też dobrze napisana. Autorka zaserwowała zakończenie, którego bym się po zgorzkniałej piździe nie spodziewała ;p)
4. Lśnienie (King Stephen (pseud. Bachman Richard, Evans Beryl)) (5 - w końcu nadrobiłam klasykę horroru! To nic, że czytałam tylko w komunikacji miejskiej, bo tam się czułam spokojniejsza ;) Pierwszy raz uważam w przypadku Kinga, że książka jest delikatnie przegadana, ale i tak bardzo dobra!)
5. Kolekcja (Dehnel Jacek) (5 - sześć opowiadań napisanych w bardzo młodym wieku. Troszkę to przebija w treści, ale generalnie są świetnym pokazem rozkwitającego powoli talentu p. Jacka. Przeczytałam z wielką przyjemnością!)
6. Doktor Sen (King Stephen (pseud. Bachman Richard, Evans Beryl)) (5,5 - bardzo interesująca kontynuacja "Lśnienia". Tylko praktycznie w ogóle nie jest horrorem ;) King ma świetne pomysły, bardzo dobrze je rozwija, tworzy ciekawych bohaterów, ale chyba z wiekiem odchodzi od horrorów na rzecz powieści z dreszczykiem i obyczajówki z dreszczykiem)
7. Smażone zielone pomidory (Flagg Fannie (właśc. Neal Patricia)) (6 - sama nie wiem, który już raz czytam tę książkę. Ocenę podniosłam na max, bo ona jest naprawdę zachwycająca. I taka ciepła, przecudna, kochana, normalnie jak "plaster na duszę i serce" :D)
8. Faceci z sieci czyli W poszukiwaniu miłości (Gubała Katarzyna) (3,5 - fajne czytadło i to generalnie tyle. Trochę mnie denerwowały wstawki a la poradnik, które trochę mi się gryzły z konwencją powieści. Ale czyta się przyjemnie)
9. Nowa psychologia sukcesu (Dweck Carol) (3 - założenie całkiem fajne, jednak znowu miałam poczucie, że poradnik pisany jest mocno pod przyjętą tezę. Ale kilka przydatnych przemyśleń się pojawiło, postaram się o nich pamiętać)
10. Posępna litość (LaFevers Robin Lorraine) (5 - porządna, megawciągająca rozrywka. Nic więcej, ale też nie miało to być nic więcej. Za to nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak błyskawicznie czytałam książkę i nie chciałam odkładać)
Użytkownik: jurczak 2013-09-30 20:57 napisał(a):
Odpowiedź na: Sierpień: 78. Rubinowe... | jurczak
Miał być wrzesień, za szybko skopiowałam :-)
Użytkownik: miłośniczka 2013-09-30 21:10 napisał(a):
Odpowiedź na: Lód i woda, woda i lód (5... | illerup
Cześć Kojotku. :-)

Czy możesz napisać coś więcej o "Epoce błękitu"?
Użytkownik: illerup 2013-10-01 14:45 napisał(a):
Odpowiedź na: Cześć Kojotku. :-) Czy... | miłośniczka
Hej. :) To zbiór tekstów dotyczących różnych zjawisk w polskiej sztuce współczesnej (cała 2. połowa XX w.), napisanych przez Jerzego Ludwińskiego, teoretyka i krytyka sztuki. Są tu jego przemyślenia na temat kondycji sztuki polskiej, wrażenia z wystaw, sympozjów i innych wydarzeń artystycznych. Prezentuje zjawiska, trendy i wpływy obserwowane w polskiej sztuce. Zwraca też uwagę na zapotrzebowanie na miejsca, w których współcześni artyści mogliby wystawiać swoje prace. Przedstawia swoje pomysły na organizację wystaw czy projekt muzeum sztuki aktualnej we Wrocławiu (:)).

Bardzo to wszystko płynnie napisane. Teksty są krótkie, ale treściwe. Szukałam takiej książki od jakiegoś czasu. Potrzebowałam czegoś, co pozwoli rozpocząć zapoznawanie się z polską sztuką współczesną w całym jej powojennym przekroju. A teraz powoli rozglądam się za czymś bardziej szczegółowym. :)

Książka dobra i dla początkujących w temacie, żeby stąd zacząć swoje poszukiwania, jak i dla bardziej doświadczonych - żeby je sobie podsumować. :)
Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2013-09-30 22:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
We wrześniu lekka przewaga jakości nad ilością (nic poniżej 3,5!).

Papusza (Kuźniak Angelika) (5,5) [recenzja: http://ksiazki.wp.pl/rid,5904,tytul,Ale-jak-sie-przed-piesniami-schowam,recenzja.html]
Droga do szczęścia (Yates Richard) (5) [recenzja: Zagrajmy sobie w małą rewolucję!]
Córka czarownicy na huśtawce (Stachowicz Izabela (pseud. Czajka lub Gelbard Izabela lub Bell Iza)) (powt.; 5,5)
Nigdy nie wyjdę za mąż (Stachowicz Izabela (pseud. Czajka lub Gelbard Izabela lub Bell Iza)) (5)
Małżeństwo po raz pierwszy (Stachowicz Izabela (pseud. Czajka lub Gelbard Izabela lub Bell Iza)) (5) [wszystkie trzy- czytatka: 3x Czajka, czyli kupa śmiechu i szczypta goryczy ]
Jackie czy Marilyn: Ponadczasowe lekcje stylu (Keogh Pamela) (4) [recenzja: http://ksiazki.wp.pl/rid,5924,tytul,Byc-dama-byc-gwiazda,recenzja.html]
Misiostwo świata (Janusz Grzegorz) (4,5) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13)]
Ava Gardner: Rozmawia Lawrence Grobel (Grobel Lawrence) (4) [recenzja: http://ksiazki.wp.pl/rid,5928,tytul,Zycie-i-sprawy-niepokornej-Avy,recenzja.html]
Kartki z białego zeszytu (Raduńska Sonia (właśc. Włoch Jolanta)) (4,5) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13)]
Cień i kość (Bardugo Leigh) (3,5) [będzie recenzja w Literadarze]
Modlitwa o sen (Deaver Jeffery) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13)]
Szał!: Prawdziwa historia Beatlesów (Norman Philip) (5) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13) ]
Kobieta, która spadła z nieba (Mawer Simon) (3,5) [będzie recenzja w Literadarze]
To, co zostało (Picoult Jodi) (4) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13)]
Klucz Sary (Rosnay Tatiana de) (4,5) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13)]

Akcja „Czas na klasykę” + Akcja „Projekt nobliści”
Colas Breugnon (Rolland Romain) (5) [czytatka : Czytatka-remanentka (IX 13)]

Akcja „Własna półka”
Przewodnik elegancji (Pasquier Jacqueline du) (powt.; 4) [czytatka: Czytatka-remanentka (IX 13) ]

Użytkownik: misiak297 2013-10-01 00:18 napisał(a):
Odpowiedź na: We wrześniu lekka przewag... | dot59Opiekun BiblioNETki
Moje wrześniowe przeczytanki:


1 Nie oglądaj się (Fossum Karin) - 4+
2 Studnia życzeń (Leżeńska Katarzyna) - 4 - dziękuję, Marginesku
3 Samotna wiosną (Christie Agatha (pseud. Westmacott Mary)) - 5 - jest recenzja
4 Obywatelka (Gretkowska Manuela) - 4 - dziękuję, Marginesku
5 Kobiety z Czerwonych Bagien (Jeromin-Gałuszka Grażyna) - 3 - jest recenzja
6 Kapryśna piątkowa sobota (Siesicka Krystyna) - 3+ - dziękuję, Marginesku
7 Cmentarze (Hłasko Marek) - 5 - dziękuję, Anno
8 Alfred Hitchcock: Nieznana historia "Psychozy" (Rebello Stephen) - 4 - jest recenzja
9 Ości (Karpowicz Ignacy) - 4+ - dziękuję, Luteczku
10 Charlotte Brontë i jej siostry śpiące (Ostrowski Eryk) - 6 - kandydatka na rewelację roku
11 Dzienniki 1899-1905 (Nałkowska Zofia (Rygier-Nałkowska Zofia)) - 4 - dziękuję, Marginesku
12 Złote nietoperze (Jeromin-Gałuszka Grażyna) - 3+
Użytkownik: norge 2013-10-01 09:02 napisał(a):
Odpowiedź na: -- wrzesień -- Igrzyska ... | Akrim
Irańska córka: Sekretne życie mojej matki (Darznik Jasmin) Lekkie czytadło o życiu irańskich kobiet. ocena 4.
Dziedzictwo (Webb Katherine) Pokaźna objętościowo, ciekawa i trzymjąca w napięciu saga rodzinna z tajemnicą w tle. Chyba nigdy mi się nie znudzą tego typu powieści :) Ocena 5.
Miłość dobrej kobiety (Munro Alice) Moja pierwsza książka tej autorki i już wiem, że uwielbiam jej styl, język i klimat. Jaka szkoda, że nie pisze "normalnych" powieści, tylko opowiadania. A ja tak nie lubię tej formy literackiej... Ocena 5,5.
Legion (Cherezińska Elżbieta) Temat arcyciekawy, zupełnie przez historię i historyków przemilczany (o istnieniu i losach tej formacji dowiedziałam się z niedawno przeczytanego Obłęd '44 czyli Jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując Powstanie Warszawskie (Zychowicz Piotr)), ale niestety literacko/warsztatowo książka Cherezińskiej jest kompletną klapą. Przypomina do złudzenia scenariusz filmowy, a więc: konkretna data, jakieś miejsce, krótko opisany bohater danej "sekwencji" i ciąg dialogów mających wyglądać lekko i zabawnie... i tak w kółko. Po kilkudziesięciu stronach miałam dość. Przeleciałam szybko do końca i postawiłam ocenę 2.
Rewolucja rosyjska (Pipes Richard) Głębokie i analityczne opracowanie dotyczące nie tylko rewolucji rosyjskiej, ale fenomenu rewolucji w ogóle. Ze zdziwieniem odkrywam, że wszystko jest jak najbardziej aktualne i dziś... Napisane w porywającym stylu, toteż świetnie się czyta. Ocena 6.
Córka Twórcy Królów (Gregory Philippa) Część czwarta "Wojny kuzynów" rozgrywającej się w czasach Wojny Dwu Róż. Wszystkie książki składające się na ten cykl są bardzo dobre. Ocena 5.
Zaginiona dziewczyna (Flynn Gillian) Wiedziałam, wiedziałam, ptaszki ćwierkały, że będzie to rewelacyjny kryminał. Z motywem konfliktu małżeńskiego, z zaskoczeniami, z niebanalnym zakończeniem. I jest... Ocena 5.
Użytkownik: Jabłonka 2013-10-01 09:17 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Mój wrzesień skromny bo w końcu na urlop do ciepłych krajów wyjechałam :P

Przynęta (Somoza José Carlos) lepsza :) najlepszy kryminał jaki do tej pory czytałam; niesamowity, mroczny i intrygujący...
Wojna w blasku dnia: Księga II (Brett Peter V.) 3+
Ostatnie rozdanie (Myśliwski Wiesław) Świetna! Stary notes prowadzony od lat młodzieńczych punktem wyjścia do rozważań o przemijaniu, miłości, przyjaźniach, celu życia... wspaniała :)
Tyrmandowie: Romans amerykański (Tuszyńska Agata) Bardzo dobra, lubię takie historie miłosne, nawet jeśli ciut przeidealizowane :)
Paskuda & Co. (Kozak Magdalena) 3+
Świnia w Prowansji: Dobre jedzenie i proste przyjemności w południowej Francji (Brennan Georgeanne) dobra, warto przeczytać :)
Nova Swing (Harrison M. John (Harrison Michael John)) 2+ szkoda czasu
Efekt Lucyfera: Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło? (Zimbardo Philip G.) dobra, wymęczona, ale warto było :)
Jonathan Strange i pan Norrell: Tom 1 (Clarke Susanna) przeciętna, nie urzekła mnie...
Jonathan Strange i pan Norrell: Tom 2 (Clarke Susanna) przeciętna z plusem... ale nie mam samozaparcia wystarczająco na trzeci tom :(
Wojna o dąb (Bull Emma) kiepska, szkoda czasu :(

I tyle :P
Użytkownik: benten 2013-10-01 09:30 napisał(a):
Odpowiedź na: Mój wrzesień skromny bo w... | Jabłonka
Świnia w Prowansji: Dobre jedzenie i proste przyjemności w południowej Francji (Brennan Georgeanne) do schowka? Możesz powiedzieć coś więcej o tej pozycji?
Użytkownik: Jabłonka 2013-10-01 09:46 napisał(a):
Odpowiedź na: Świnia w Prowansji: Dobre... | benten
Amerykanka wyjeżdza z mężem i dzieckiem do Prowansji, zaczyna hodować kozy i robić ser, uczy się gotować, zbierać grzyby, rozpoznawać rośliny i zioła; fajnie się czyta, łatwa i przyjemna narracja, bez zadęcia... czasem z westchnieniem, że te czasy już przeminęły :)
Użytkownik: Panterka 2013-10-05 12:37 napisał(a):
Odpowiedź na: Amerykanka wyjeżdza z męż... | Jabłonka
Niby temat oklepany, ale nie mogłam się oprzeć. "Świnia" w schowku :-)
Użytkownik: Valaya 2013-10-01 10:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
To oślepiające, nieobecne światło (Ben Jelloun Tahar) - 3 - Ciężka, robiąca ogromne wrażenie relacja z marokańskiego więzienia. Może jestem nieczuła, ale po miesiącu już kompletnie nie pamiętam, jakie cierpienia przechodził skazany. Tyle ich było. Książka mi się dłużyła i łapałam się na sprawdzaniu ile jeszcze stron do końca. Nie podobała mi się.

T (Pielewin Wiktor) 5 - Ta powieść to dobra zabawa o podłożu egzystencjonalnym. Można ją sobie tłumaczyć na różne sposoby. Na początku nie mogłam się "wgryźć", ale potem przeczytałam do końca za jednym zamachem.

Fabrykantka aniołków (Läckberg Camilla (właśc. Läckberg Jean Edith)) - 3,5 - Całkowite rozczarowanie. Tyle się nasłuchałam o tej serii dobrego, że "mistrzostwo świata" i w ogóle, a tu całkowita klapa. Nie lubię książek w większości opartych na dialogach, i to, przyznajmy, zupełnie zbędnych niekiedy; intryga mnie nie porwała, rozwiązanie też nie, kompletnie nie byłam zainteresowana politycznie poprawnym tłem społecznym. Resztę twórczości tej pani sobie daruję.

Proch i pył (Rybakow Anatolij (Rybakow Anatol) (właśc. Aronow Anatolij)) - 5,5 - Nareszcie dorwałam ostatnią część tego cyklu! Autor mnie nie zawiódł, długo myślałam o bohaterach. Chyba przeczytam jeszcze raz.

Droga 66 (Warakomska Dorota) - 3,5 - Za dużo: ludzi, miejsc, dat, knajp i hoteli.

Festung Breslau (Krajewski Marek (ur. 1966)) - 4,5 - Wprawdzie przygodę z Markiem Krajewskim zaczęłam od ostatniej części przygód Mocka, ale czuję się zaintrygowana, soczyste pisanie, pewne niedopowiedzenia jak najbardziej są mi na rękę. Ciekawy styl. Sięgnę po jeszcze.

Więzienie NKWD (Hassel Sven) - 4,5 - Zdecydowanie "męska" książka i to dla osób o mocnych nerwach. O froncie zawsze człowiek ma jakieś wyobrażenie, ale opis ostrzału artyleryjskiego przy ataku na więzienie już na zawsze pozostanie mi w pamięci.

Użytkownik: Kaya7 2013-10-01 11:25 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
1. Rok w Poziomce (Michalak Katarzyna (ur. 1969; właśc. Lesiecka Katarzyna)) - 4,5
Lekko i bardzo, bardzo optymistycznie. Mogłoby być 5, gdyby nie rażący brak realizmu, graniczący z naiwnością. Niemniej jednak polecam tę książkę jako oderwanie od szarej codzienności.
2. Nędznicy (Hugo Victor (Hugo Wiktor)) - 5,5
Niezwykła powieść, stworzona z ogromnym rozmachem. Można by o niej wiele powiedzieć. Przy pierwszym tomie byłam zachwycona, jednakże w każdym kolejnym coraz bardziej męczyły mnie długie opisy zdarzeń nic nie wnoszące do fabuły i mnogość przypisów, w szczególności tych dotyczących poszczególnych postaci, wspomnianych raz lub dwa. Z pewnością zachwyciłyby one miłośnika historii czy osobę czytającą "Nędzników" celem zdobycia wiedzy, jednak zdecydowanie nużące dla przeciętnego czytelnika, koncentrującego się na fabule. Natomiast na pochwałę zasługują w szczególności niesamowicie złożone sploty wydarzeń oraz smutne acz piękne zakończenie.
3. Elita (Harrison Lisi) - 4,5. Powtórka.
Jedna z licznych opowiastek o świecie bogatych Amerykańskich nastolatek, do której wróciłam ze względu na sentyment z młodości.
4. Mikołajek (Goscinny René) - 3,0
Zachęcona licznymi dobrymi opiniami oraz wysokimi ocenami postanowiłam i ja zapoznać się z przygodami Mikołajka. Jednak lektura okazała się być bardzo nie w moim stylu. Zamiast obiecywanego ciepła znalazłam w niej mnóstwo bójek i kłótni, szczególnie zaś raził mnie brak wyraźnych bliskich relacji nie tylko w przypadku szkolnych kolegów, co wytłumaczyć można ich młodym wiekiem, lecz w przypadku rodziców i ich dzieci.
5. Kalamburka (Musierowicz Małgorzata) - 4,5
Od niejednej osoby słyszałam opinię, iż ta część Jeżycjady jest najsłabsza, jednak nie do końca się z tym zgadzam. Faktem natomiast jest, iż w porównaniu z poprzednimi tomami, konstrukcja bohaterów "Kalamburki" jest dość wyblakła i pozbawiona głębi, co wszakże może być spowodowane faktem, iż większość z nich poznajemy jedynie na chwilę, gdyż fabuła otacza dość rozległy okres czasu.
6. Zaklinacz (Carrisi Donato) - 6,0
Dawno nie czytałam równie dobrego thrilleru psychologicznego i z niecierpliwością czekam na kolejną powieść tego autora. Zafascynowały mnie poprawne merytorycznie opisy poszczególnych procesów biologicznych oraz nawiązania do śledztw i zbrodni mających miejsce w rzeczywistości.
7. Język Trolli (Musierowicz Małgorzata) - 5,0
Kolejna powieść z cyklu, w której na tle lekkiej tematyki pojawia się poważniejszy problem, a mianowicie choroba. Poza tym, jak zawsze u Musierowicz - ciepło i pozytywnie.
8. Życie Pi (Martel Yann) - 4,5
Zachwyty tą książką uważam za nieco przesadzone. W szczególności na uwagę zasługuje historia opowiedziana przez bohatera na samym końcu. Szokuje, skłania do refleksji. W internecie znalazłam pełną interpretację fabuły, jeszcze inną od przedstawionych w powieści dwóch historii, co sprawiło iż spojrzałam na nią z odmiennej perspektywy i w pełni doceniłam zawartą w niej metaforykę.
9. Rewanż (Marklund Liza) - 4,0
Pomimo błędnego założenia, że jest to pierwsza część cyklu, czytało się tę powieść bez większych trudności. Obecne na początku znudzenie stopniowo zaczęło ustępować miejsca zainteresowaniu losami bohaterki, całość śledztwa odrobinę drażniąca.
10. Rekreacje Mikołajka (Goscinny René) - 4,0
Lepiej, niż "Mikołajek", lecz mimo to nie zapada w pamięć.
11. Zniknięcie słonia (Murakami Haruki) - 4,5
Murakami, według mnie, nie zdecydowanie lepiej radzi sobie z pisaniem powieści, niż tworzeniem form krótkich. Jednak wiele z opowiadań zawartych w tym zbiorze zasługuje na uwagę oraz urzeka swoim sennym, oderwanym od rzeczywistości nastrojem.
12. Ogród (Bara Agata) - 2,5
Komiks o słabo dopracowanej fabule. Ocena podniesiona ze względu na dobre ilustracje.
13. Mary Poppins (Travers Pamela L.) - 4,0
Pamiętam, iż w dzieciństwie przeczytałam wszystkie tomy, pomimo że mnie nie zachwycały. Trudno określić, dlaczego konkretnie, lecz książka ta ma w sobie coś, co momentami mnie nuży.
14. Kupa, kupa, kupa (Adbåge Emma, Schulman Alex) - 1,5
Bzdura, bzdura, bzdura. Nigdy, przenigdy nie dopuście do tego, by ta książka trafiła w ręce waszych dzieci. Bezwartościowa, irytująca, odrzucająca, z naprawdę obrzydliwymi ilustracjami.
15. Sprzedawcy kieszonkowych lusterek (Wajs Joanna) - 4,0
Codzienne sprawy w wierszu zaklęte. Ulotne niczym odbicie w kieszonkowym lusterku.
16. Bromba i inni (Wojtyszko Maciej) - 6,0
Przepiękne i proste opowiastki, które z pewnością trafią do serca każdemu maluchowi (i nie tylko).
17. Chłopcy z Placu Broni (Molnár Ferenc (właśc. Neumann Ferenc)) - 5,0
Pamiętam, że książka ta była moją lekturą w piątej klasie szkoły podstawowej i że wówczas przez nią nie przebrnęłam do końca. Ostatnio jednak nabrałam ogromnej ochoty powrotu do niej, czego nie żałuję. Z perspektywy czasu postrzegam ją jako powieść o dzieciństwie, przyjaźni i wierności, metaforyczne odniesienie do patriotyzmu, jeśli chodzi o mnie, odchodzi na dalszy plan.
18. Harry Potter i więzień Azkabanu (Rowling Joanne (pseud. Rowling J. K., Skamander Newt, Whisp Kennilworthy, Galbraith Robert)) - 5,5. Powtórka.
Jedna z lepszych części cyklu.
19. Klinika (Fitzek Sebastian) - 4,0
Z pewnością nie można odmówić autorowi pomysłowości. Zagmatwana fabuła zaskakuje dosłownie do ostatniej strony. Polecam miłośnikom mrocznych thrillerów i zaskakujących zwrotów akcji.
Użytkownik: joanna.syrenka 2013-10-01 12:13 napisał(a):
Odpowiedź na: 1. Rok w Poziomce - 4,5 ... | Kaya7
Też mnie kusi powrót do szkolnych lektur - ciekawe tak sprawdzić, czy po tylu latach coś nas tak samo zachwyci albo rozczaruje. To jest nawet niezły pomysł na akcję czytelniczą :-)
Użytkownik: Anna 46 2013-10-01 13:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Mój wrzesień:

Książka dla dzieci (Czchartiszwili Grigorij (pseud. Akunin Boris (Akunin Borys), Borisowa Anna, Brusnikin Anatolij))
- powtórka i zostaje 4

Niebieski autobus (Kosmowska Barbara)
- gdybym nie czytała cyklu "Niedoskonała miłość" Nepomuckiej - byłoby wyżej; a tak to tylko 3,5

Wakacyjny koncert (Sikorska-Celejewska Agnieszka)
- bardzo przyjemna pozycja dla młodszej młodzieży (od lat sześciu i dalej, jak kto lubi). Fatalne ilustracje - dlatego tylko 4,5

Upiory spacerują nad Wartą (Ćwirlej Ryszard)
przydałby się podręczny słowniczek poznańsko-polski; mogę się jedynie domyślać, co to: tyta, wuchta, gemela, klunkry, glapy.
A tak poza tym, to dobry kryminał z PRL-em w tle, realia cynesik: kolejki, kartki, talony, programy ówczesnej Trójki, Piotr Kaczkowski i coś, co mnie cofnęło w czasie i uradowało ogromnie - Płotki koło Piły - przecudownej piękności jezioro i ośrodek wypoczynkowy nad nim, moje pierwsze, prawdziwe kolonie letnie! :-D 5

Dżus & dżin (Skubisz Magda)
- tu już znacznie poważniej, niż w "LO story" i mniej błyskotliwych, skrzących się czarnym humorem dialogów; smutnawo - 4,5

Alterland (Wolski Marcin)
- Wolski (jak zwykle) szalony i dowcipny - 5

Post-Polonia (Wolski Marcin)
zdecydowanie wolę Wolskiego w "snach o potędze". Tu smutnawo - tylko 4.


Czytam:

Dziewiąty Mag (Reystone Alice Rosalie (Reystone A. R.; pseud.))

- Smok na okładce mię skusił, rachityczny jakiś on jest, ten smok, ale zawsze smok. Ino/tylko coś tu mało smoków i w sumie infantylne to jest, niekonsekwencje i brak logiki walą po oczach - już karteczka i długopis pod ręką... O w morde jeża, strona 78 i w zasadzie można odkładać "dzieło" - wiadomo, jak się skończy.
Czytam dalej to coś, co wygląda jak pamiętnik kochliwej nastolatki. Ciekawe ile bzdur wyłapię.
Się złośliwa zrobiłam? Się czepiam? Jasne! :-)))


Użytkownik: zochuna 2013-10-01 17:59 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
We wrześniu:
Patrząc w słońce: Jak przezwyciężyć grozę śmierci (Yalom Irvin D.) - 5,5
Obserwator (Link Charlotte) - 4,5
Sekret (Byrne Rhonda) - bez oceny
Użytkownik: benten 2013-10-01 19:57 napisał(a):
Odpowiedź na: We wrześniu: Patrząc w s... | zochuna
Bez oceny bo porzuciłaś czy nie ma skali?
Użytkownik: zochuna 2013-10-02 20:28 napisał(a):
Odpowiedź na: Bez oceny bo porzuciłaś c... | benten
Mam kłopot z oceną takich książek. Zupełnie mnie nie przekonała; niestety, nie wierzę w Sekret, a do tego ten amerykański optymizm i jakaś taka - w moim odczuciu - powierzchowność. Ale może być to książka ważna dla innych.
Użytkownik: Czajka 2013-10-01 20:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Dzisiaj łącznie wspominam sierpień i wrzesień. W sierpniu nastał czas bajek i czas zachwytów

1. Biedny Pettson (Nordqvist Sven)
2. Findus się wyprowadza (Nordqvist Sven)
3. Goście na Boże Narodzenie (Nordqvist Sven)
4. Kiedy mały Findus się zgubił (Nordqvist Sven)
5. Minuta koguta (Nordqvist Sven)
6. Pettson na biwaku (Nordqvist Sven)
7. Polowanie na lisa (Nordqvist Sven)
8. Rwetes w ogrodzie (Nordqvist Sven)
9. Tort urodzinowy (Nordqvist Sven)

Kto zna Findusa, ten wie, że warto. Kto nie zna, niech wie że się powinno. Opowiastki o Findusie są ciepłe, zabawne, pełne przygód, ale też dają do myślenia. W dodatku mają niezwykły atut w postaci obrazków. W takich obrazkach można siedzieć godzinami. Generalnie - oceny od pięć do pięć i pół i skryta sympatia dla autora. :D

10. Bajki Ezopa (Ezop (Aesopus)) ocena 4
Wyschły. Nie wiem jak to jest, ale czytając, nie ma się poczucia źródła, ma się poczucie, że są znane (oklepane wręcz). Fajne, ale znane. No i okropne ilustracje - ponoć uznany ilustrator francuski, Jean-François Martin. Takich ilustracji w ogóle nie powinno się wsadzać do książek dla dzieci, wielbiciele niech sobie wieszają gdzie chcą. Okropne. I to nie tylko moja opinia, ale trzyletniej Mai też.

11. Dwadzieścia lat z literaturą 1977-1996 (Tomkowski Jan) ocena 5
Pięć, chociaż temat trudny, bo trudno patrzeć na literaturę z tak bliskiej perspektywy. Ale Tomkowski jak zawsze pełen erudycji i entuzjazmu, chociaż niektórych z jego faworytów chyba już kurz przykrył.

12. Ulica Żółwiego Strumienia (Ziółkowska-Boehm Aleksandra) ocena 3,5
Dwa atuty - Łódź i Wańkowicz. Historia spotkania autorki z Wańkowiczem bardzo frapująca, a Łódź pełna niespodziewanych domów z ogrodami. Szkoda, że napisana językiem zupełnie bez polotu - w zdaniach dosłownie widać pot i trud wykuwania.

13. Saturn i melancholia: Studia z historii, filozofii, przyrody, medycyny, religii oraz sztuki (Klibansky Raymond, Panofsky Erwin, Saxl Fritz) ocena 5,5
Bardzo piękna książka wizualnie. Starannie wydana z cudnymi średniowiecznymi rycinami. Ale bardzo trudna, dla mnie przynajmniej.

14. Chuda (Fathallah Judith) ocena 4,5
Rzecz o anoreksji, przeczytałam z punktu widzenia rodzica. Bardzo dla mnie ciekawa kwestia niemocy i kruchości naszej psychicznej konstrukcji.

15. Nie myśl, że książki znikną (Eco Umberto, Carrière Jean-Claude, Tonnac Jean-Philippe de) ocena 6
Hit sezonu (poza Findusem) i to nawet bez obrazków. Czy może być coś lepszego - wino w piwnicy, książki na półkach (w sumie ponad osiemdziesiąt tysięcy), dwóch niezwykle wnikliwych intelektualistów. I rozmawiają o książkach. Miód dla wszystkich miłośników czytania. Książka po skończeniu była usiana karteczkami wskazującymi śliczne passusy.
Książka to wynalazek równie idealny jak koło - nie da się jej niczym zastąpić. I tego się trzymajmy.
Użytkownik: benten 2013-10-01 20:44 napisał(a):
Odpowiedź na: Dzisiaj łącznie wspominam... | Czajka
Teraz myślę, czemu dałam 5,5 a nie 6. A ta książka lepsza, bo sama stworzy koło. Udało mi się ją wcisnąć Białemu Krukowi i Zochuna też nieopatrznie zgodziła się ją przyjąć.

Saturn wysoko. Może jednak kupię?

A Ulica? Z opowiadań myślałam, że ocenisz wyżej.
Użytkownik: JERZY MADEJ 2013-10-02 18:00 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Przeczytane we WRZEŚNIU 2013 r.

1. Anna Fryczkowska "Starsza pani wnika" (4,5)
2. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #1 (4)
3. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #2 (4)
4. Jacqueline Baird "Nad jeziorem Garda" (4)
5. Diane Gaston "Małżeńska gra" (4)
6. Barbara Gordon "Filiżanka czarnej kawy" (4)
7. Jessica Hart "Labirynt Minotaura" (4)
8. Michael Noonan "Powietrzna taksówka" (4)
9. Aleksander Minkowski "Ząb Napoleona" (5)
10. Katarzyna Bonda "Sprawa Niny Frank" (4,5)
11. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #3 (4)
12. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #4 (4)
13. Madeline Hunter "Sztuka uwodzenia" (4,5)
14. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #5 (4)
15. Claudia Gray "Wieczna Noc" #1 "Wieczna Noc" (4,5)
16. Claudia Gray "Wieczna Noc" #2 "Mowa gwiazd" (4,5)
17. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #6 (4)
18. Sophie Oak "Noce w Bliss, Colorado" #6.5 (4)
19. Claudia Gray "Wieczna Noc" #3 "Ucieczka" (4,5)
20. Claudia Gray "Wieczna Noc" #4 "Powrót do Wiecznej Nocy" (4,5)
21. Agnieszka Stelmaszyk "Kroniki Archeo" #1 "Tajemnica klejnotu Nefertiti" (5)
22. Meagan McKinney Niegodziwa czarodziejka (4,5)
23. Ewa Nowacka "Szubad żąda ofiary" (5)
Użytkownik: aniask13 2013-10-02 18:26 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Mój wrzesień:
1. Mamuśki gotowe na wszystko (Weiner Jennifer) - 4,5
2. Stephen King na wielkim ekranie (King Stephen (pseud. Bachman Richard, Evans Beryl)) - 5,0 (akcja: własna biblioteczka)
3. Misery (King Stephen (pseud. Bachman Richard, Evans Beryl)) - 5,0 (akcja: własna biblioteczka)
4. "CSI. Body of evidence" - Max Allan Collins - 4,5 (angielski, akcja: własna biblioteczka)
Użytkownik: misiak297 2013-10-02 21:42 napisał(a):
Odpowiedź na: 1. Brzoskwinie dla księdz... | porcelanka
Widzę, że "Inna wersja życia" Cię zauroczyła - kiedy sięgasz po "Przelot bocianów"?:)
Użytkownik: porcelanka 2013-10-03 18:54 napisał(a):
Odpowiedź na: Widzę, że "Inna wersja ży... | misiak297
Właśnie dziś przyniosłam z biblioteki „Przelot bocianów”;) Mam nadzieję, że pomoże mi przerwać czytelniczy letarg w który ostatnio wpadłam...
Użytkownik: Monika.W 2013-10-03 19:14 napisał(a):
Odpowiedź na: Mój wrzesień: Moja bab... | exilvia
Czytać "Wyznaję", czy nie czytać? Już sama nie wiem, tyle różnych opinii. A Tobie zaufam...:)
Użytkownik: exilvia 2013-10-03 19:21 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytać "Wyznaję", czy nie... | Monika.W
Kurczę blade. Dobrze się czyta, świetnie napisana i przetłumaczona. Ale czy to arcydzieło... to mam poważne wątpliwości. Można, jako lepszą średnią półkę. Autor na pewno się nad nią napracował, wszystko jest dopięte na ostatni guzik, eksperyment nie jest jakiś szczególnie wielki: przechodzimy płynnie między stuleciami, bohaterami, miejscami - np. jeden bohater zaczyna coś myśleć, a kończy już inny; nie wiem, może nie ogarnęłam jej do końca, a może jestem zbyt zblazowana. Na pewno nie jest to literatura błaha, a ja nie żałuję, że po nią sięgnęłam.
Użytkownik: Monika.W 2013-10-03 19:51 napisał(a):
Odpowiedź na: Kurczę blade. Dobrze się ... | exilvia
Jeśli tylko jest dopracowana i napisana dobrym językiem - to się skuszę. Nie jest błaha, nie jest zła - a tak o niej głośno. Przeczytam.

A Logikomiks dziwny. Przy czym - zastrzegam, że ja zupełnie nie znam się na komiksach, może z 10 w życiu przeczytałam. Zatem może taki powinien być? Jak dla mnie - za mało logiki i matematyki.
Użytkownik: exilvia 2013-10-03 19:23 napisał(a):
Odpowiedź na: Czytać "Wyznaję", czy nie... | Monika.W
Logikomiks - właśnie sobie go zamawiam z biblioteki. :-)
Użytkownik: sydney1605 2013-10-03 20:08 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Ostatnia z dzikich (Canavan Trudi)
Użytkownik: jakozak 2019-11-28 16:07 napisał(a):
Odpowiedź na: Dziecko Noego 5.0 Dzienn... | CzokoLejdi
Eryka.wiśnia, masz pilne PW.
Użytkownik: imogenaOpiekun BiblioNETki 2013-10-05 14:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Nie wiem, czy to powrót do sportu po paru latach kanapowo-biurkowego stylu życia, czy może finałowe odcinki "Breaking Bad"... A może po prostu jesień? Mój czytelniczy wrzesień był bardzo skąpy ilościowo i nie do końca satysfakcjonujący, choć zaczął się ciekawie:

1. Picie: Opowieść o miłości (Knapp Caroline) (4,5). Ach, te zmysłowe opisy jednej z najbardziej zwodniczych przyjemności życiowych! ;) To właśnie szczerość przede wszystkim ujęła mnie w książce Knapp. To naprawdę dobra lektura, choć momentami autorka nieco mija się z sednem, a nieraz robi zbyt przekombinowane analizy rzeczy prostych. Żeby nie być gołosłowną w zarzutach, dam przykład. Matka umierająca na raka mówi córce na łożu śmierci: "proszę, przestań palić papierosy". I tu następuje skomplikowane gdybanie, dlaczego tak powiedziała, dlaczego wspomniała akurat o papierosach. Gdybanie zawiera najróżniejsze aspekty relacji matka-córka, pomija natomiast fakt, że chwilę wcześniej na raka zmarł również ojciec. I to na raka płuc.

2. Dym i lustra: Opowiadania i złudzenia (Gaiman Neil) (3,5). Z Gaimanem mam ten problem, że nie wiem, dla kogo on pisze, kto jest jego czytelnikiem docelowym. Wychodzi na to, że raczej nie ja. Niedawno zaczęłam czytać "Nigdziebądź" i byłam pełna dobrej woli, ale mniej więcej w połowie odrzuciłam z niesmakiem i znużeniem. Szczuromówcy? kłanianie się szczurom? jedzenie szczurów na surowo? Co to ma być? Z pewną nadzieją sięgnęłam więc po zbiór opowiadań. Wielokrotnie już zdarzało mi się, że autorzy, których powieści zupełnie do mnie nie przemawiały, bronili się świetnymi opowiadaniami. A więc "Dym i lustra". Gaiman w krótszych formach i bez klimatu rodem z "Dwunastu małp". I znowu rozczarowanie. Z całego zbioru podobały mi się może dwa opowiadania. To co mam do zarzucenia autorowi, to przede wszystkim infantylność w dość niestrawnej formie. I nijakość. (I nie chodzi o to, że z gruntu nie lubię opowieści dla dzieci - bo niektóre z nich bardzo lubię. Problem w tym, że "Dym i lustra" nie były adresowane do dzieci. Właściwie nie wiem, do kogo).

3. Pan Lodowego Ogrodu: Tom 1 (Grzędowicz Jarosław) (4). Grzędowicz to właśnie przykład autora, który zachwycił mnie swoimi opowiadaniami, ale którego powieść już do mnie nieszczególnie trafiła. To na pewno nie jest zła powieść. Pomysł zderzenia dwóch światów o całkowicie różnych zasadach funkcjonowania uważam za świetny. Zakończenie satysfakcjonujące i intrygujące. Ale kiedy przedzierałam się przez perypetie obu bohaterów (równoległe i naprzemienne), dominującym moim uczuciem było znużenie - i takie dziwne wrażenie, że autor postawił sobie za cel wypełnienie czymś tych kilkuset stron. Czymkolwiek. Po następne tomy raczej w najbliższej przyszłości nie sięgnę. Nadal jestem natomiast zainteresowana wszystkim innym, co zdarzyło się Grzędowiczowi napisać.
Użytkownik: margines 2013-10-06 14:33 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
No i tak to skończyła się moja niemoc czytelnicza trwająca długo przed i po zlocie:
Wnuczuś (Wiza Barbara) (4,5; przeczytane 29. września 2013, g. 18:25), przy czytaniu towarzyszył mi bilet na zlot w Jastrzębiej Górze:) Bohaterowie literaccy czytający książki, Czytajmy książki mniej popularne i mało oceniane.
Bartłomiej Farrar (Tey Josephine (właśc. MacKintosh Elizabeth)) - z czytatki misiaka 6.05.2011 "Ciszy lasu i twojej ciszy..." i nie tylko... (4; przeczytana 6. września 2013, g. 3:20, w drodze na zlot; w książce - na zlot w Jastrzębiej Górze - podróżował... bilet ze zlotu w Wiśle;)) Bohaterowie literaccy czytający książki.
Użytkownik: Pok 2013-10-06 17:39 napisał(a):
Odpowiedź na: Zapraszam! | veverica
Śmiertelni nieśmiertelni: Prawdziwa opowieść o życiu, miłości, cierpieniu, umieraniu i wyzwoleniu (Wilber Ken) (5,5)
Nie jest to książka w stylu: „postępuj tak a tak, a będziesz zdrowy/a”. Jest tu trochę filozofii, jest tu też propagowanie pewnego stylu życia. Nie jest to jednak ani podręcznik, ani poradnik wyjaśniający, jak należy żyć, jak zmagać się z trudnościami i chorobą. Jest to całkiem normalna historia bardzo szczęśliwych ludzi, którym na drodze stanął rak. I to rak wyjątkowo złośliwy. To, że Ken Wilber jest znanym filozofem pomogło nabrać tej opowieści głębszego wymiaru. Ta książka nie daje rad czy łatwych odpowiedzi. Daje jedynie wskazówki. To do czytelnika należy zrozumienie głębszego sensu, zarówno w tej książce, jak i we własnym życiu. Nie jest to łatwe, ale da się. Losy Treyi są tego świetnym przykładem.
Polecam.

Miłość w czasach zarazy (García Márquez Gabriel) (4)
Spodziewałem się książki nieco melancholijnej, podchodzącej z dużą powagą, zrozumieniem i namysłem do takich spraw jak przemijanie, życie, śmierć, czy wyznawane wartości. Otrzymałem luźno napisaną opowiastkę o miłości i starzeniu się. Czyta się to nawet całkiem nieźle, ale i tak czuję się nieco zawiedziony. Takie czytadło. Nie głupie, lecz na pewno nie wybitne (w każdym razie nie dla mnie).

Inteligencja emocjonalna (Goleman Daniel) (4,5)
Dobry zbiór badań i wniosków z wiedzy o zachowaniach społecznych. Autor może zbyt mocno próbuje przeforsować swoje teorie i np. statystyczny wzrost o 20% uznaje jako nie wiadomo co (nie jest to dosłowny przykład, ale jest w książce trochę podobnych). Stara się na szczęście być w miarę rzetelny i zawsze podaje dane, na których opiera swoje wnioski. Dlatego sami możemy ocenić, czy te 20% w danym przypadku to dużo czy mało. W każdym razie jest to pozycja, którą warto przeczytać. Można mieć czasami zastrzeżenia, jednak tematyka porusza wiele istotnych kwestii, a książka nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu (to w końcu praca popularnonaukowa, a nie poradnik).

Duch równości: Tam gdzie panuje równość, nawet bogatszym żyje się lepiej (Wilkinson Richard, Pickett Kate) (4)
Autorzy omawiają wpływ nierówności na poszczególne kwestie życiowe (np. poziom opieki zdrowotnej, przestępczość, liczba młodocianych matek itd.) na przykładzie zamożnych krajów europejskich (Polska nie jest brana pod uwagę) i stanów w Stanach Zjednoczonych. Wszystko jest zobrazowane za pomocą licznych wykresów. I jest to największa zaleta tej pozycji. Widać czarno na białym (choć nie zawsze aż tak wyraźnie), że państwa nawet ze znacznie wyższą średnią krajową, ale z dużo bardziej rozpiętymi dochodami, wypadają gorzej na wielu polach. Oczywiście sprawa nie jest taka prosta, bo np. Japonia wypada w zestawieniach znakomicie, a przecież nie jest tam wcale tak różowo. Nierówność dochodów z pewnością jest bardzo ważnym czynnikiem, lecz inne kwestie są niemal równie istotne. Poza tym książka jest napisana strasznie sucho i pomimo małej objętości musiałem się nieco męczyć, zanim dotarłem do ostatniej strony.

Rzeka podziemna (Jastrun Tomasz (pseud. Te Jot)) (4)
Kolejne studium depresji. Najbardziej nasuwają mi się porównania do "Wilka stepowego" Hessego i prozy Houellebecq'a. Jeśli czytaliśmy którąś z książek francuskiego pisarza, to Jastrun nas tu niczym nie zaskoczy. Dużo seksu, kryzys emocjonalny, odraza do współczesnego świata nastawionego na konsumpcję – wszystkie te elementy występują tu aż w nadmiarze. Przyznam, że autor mógł się bardziej twórczo wysilić. Czuję się, jakbym czytał kopię czyjejś twórczości przeniesioną na nasz rodzimy rynek. Mimo tych zastrzeżeń muszę przyznać, że nie jest to zła książka. Z początku miałem zamiar dać nawet wyższą ocenę, ale z czasem zaczynała mnie nużyć monotematyczność (ile można słuchać narzekania i użalania się nad sobą?). No i zdecydowanie brak tu tej głębokiej głębi, którą można znaleźć np. w "Wilku stepowym".
Legenda
  • - książka oceniona przez Ciebie - najedź na ikonę przy książce aby zobaczyć ocenę
  • - do książki dodano opisy lub recenzje
  • - książka dostępna w naszej księgarni
  • - książka dostępna u innych użytkowników (wymiana, kupno)
  • - książka znajduje się w Twoim schowku
Patronaty Biblionetki
Biblionetka potrzebuje opiekunów
Recenzje

Użytkownicy polecają:

Redakcja poleca: